Mogę już oficjalnie stwierdzić że po 11 latach wyleczyłem nałóg codzienniego zaglądania na wykop. Obecnie skrót szybkiego uruchamiania zmieniłem na heito, zobaczymy dalej z jakim skutkiem.
#wykop #oswiadczenie
Mogę już oficjalnie stwierdzić że po 11 latach wyleczyłem nałóg codzienniego zaglądania na wykop. Obecnie skrót szybkiego uruchamiania zmieniłem na heito, zobaczymy dalej z jakim skutkiem.
#wykop #oswiadczenie
@przebrzydlak muszę przyznać, że też jak wcześnie miałem nawyk zaglądania na wykop średnio raz, czy dwa razy na godzinę, to teraz zaglądam może raz dziennie, wylogowałem się i moja aktywność spadła do 0. Na wykopie konto od 14 lat, prawie 20tys akcji. Na hejto na szczęście też nie zaglądam tak często. Także muszę podziękować Białkowi za tą całą transformację, bo zacząłem czytać więcej książek
@przebrzydlak Ja też przestałem zaglądać na wykop zupełnie, ale i na Hejto zaglądam dużo rzadziej niż wcześniej na wykop. Po prostu za bardzo przyzwyczaiłem się do starego wykopu... Ale nie narzekam - ja spędzam mniej czasu na głupotach, a zbrodniarz Michael Protein dostaje mniej ruchu na stronie, a tym samym mniej rogali. Win-win
@przebrzydlak też już przestałem wchodzić kompletnie na wykop. Najpierw dali mi perma bana po zaplusowaniu rumuna przed nowym rokiem, bujałem się z supportem, ale nie chcieli cofnąć decyzji, bo "plusowanie rumuna to rozpowszechnianie pornografii". Po wprowadzeniu wykopu 2.0 moje konto magicznie zostało odbanowane, ale je usunąłem i zostałem z hejto.
Zresztą co teraz jest na wykopie? Przeglądałem jeszcze ze 2 tygodnie temu mikro, to w gorących sam syf z magicalem, fame mma, anime i płacz przegrywów że "polki to k00rwy". Musiałoby mnie popierdolić, żebym to jeszcze przeglądał.
@przebrzydlak mnie tu urzeka to, że nie ma tej patologii ze streamów, ciągłego gadania o przegrywach itd. bardzo podobają mi się wpisy o pasjach, zajawkach wielu ludzi. Potem te tematy są kontynuowane i wychodzą z tego całe dyskusje. To coś, czego na wykopie brakowało od dawna bo był wyścig szczurów kto Ci bardziej dosra. Ale cóż. Miejmy nadzieję, że panującą tutaj kultura nie zaniknie
Zaloguj się aby komentować