Mimo że do mojego chińskiego projektora za 250 PLN mam podłączonego xboxa, to uznałem że pograłbym w Mario i po krótkiej chwili zmagań i wykopaniu starego pada, Mario śmiga jak ta lala #chwalesie

Mimo że do mojego chińskiego projektora za 250 PLN mam podłączonego xboxa, to uznałem że pograłbym w Mario i po krótkiej chwili zmagań i wykopaniu starego pada, Mario śmiga jak ta lala #chwalesie

@Felonious_Gru jak pograsz trochę tak jak ja w Mario, na PS2, używając kierownicy, to wrócimy do dyskusji. ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
@green-greq nie chodzi mi o input lag, tylko o to, że na bokach strasznie obraz się „rozpływa”, w szczególności w sidescroller’ach. O ile zna się Mario na pamięć, to może nie przeszkadzać, gorzej, jeśli nie i dotrze się do bardziej dynamicznych etapów.
Zaloguj się aby komentować