Mimo że do mojego chińskiego projektora za 250 PLN mam podłączonego xboxa, to uznałem że pograłbym w Mario i po krótkiej chwili zmagań i wykopaniu starego pada, Mario śmiga jak ta lala #chwalesie

3be11b3d-e2e3-4cf8-ad75-da5ed8627c6b

Komentarze (11)

@green-greq na czym odpaliłeś, jaki emulator? Pamiętam że kiedyś coś takiego próbowałem, ale zawsze miałem problem że pad pozwalał na wciśnięcie max 2 przycisków na raz XD

@WilczyApetyt mam nadzieję, że przejdzie ta poprawka i będzie można grać w mario tylko z licencją. Jeszcze ktoś nieodpowiedzialny np będzie grał na padzie od PlayStation

@WilczyApetyt a właśnie że nie ma takiego wielkiego opóźnienia bo jest zainstalowane na projektorze a nie na czymś podłączonym pod HDMI :D

@Felonious_Gru jak pograsz trochę tak jak ja w Mario, na PS2, używając kierownicy, to wrócimy do dyskusji. ( ͡~ ͜ʖ ͡°)


@green-greq nie chodzi mi o input lag, tylko o to, że na bokach strasznie obraz się „rozpływa”, w szczególności w sidescroller’ach. O ile zna się Mario na pamięć, to może nie przeszkadzać, gorzej, jeśli nie i dotrze się do bardziej dynamicznych etapów.

Zaloguj się aby komentować