Komentarze (23)

@Rozpierpapierduchacz z mojego też. Szczególnie jak czytam do trzeciej, a bombelki impreza przed siódmą rano xD

@moll w gimbazie jak byłem to moje godziny urzędowania w wakacje były od 15 do 7 rano XD

Wstawałe, jadłem obiad, siadałem do oglądania, kolacja już do siebie, anime do 7, czasem do 5, spać i od nowa XD


Najpóźniej wstałem chyba o 17 XDD

Tylko jeden chuj jebany kumpel dynamiczniak się ujebał w pewnym momencie, żeby mnie o 10 budzić. Ile razy mnie na gaciach z wyra wyciągał to nie zliczę, ale nienawidziłem go za każdym razem XD

@moll Nie no, bez kamery przecież. "Coś mi ostatnio system blokuje kamerę. Gadałem z IT, ale nie umieją tego naprawić" xD

@moll tak właśnie mam. Lubię czytać za dnia, ale to właśnie największą przyjemność sprawia mi nocne czytanie... problem jest taki, że obiecujesz sobie "tylko przez godzinę", patrzysz na zegarek i ostatecznie upłynęły już trzy, a za pięć godzin pobudka

Zaloguj się aby komentować