@suseu To ja kiedy wróciłem do pasztecikarni w Szczecinie, kiedy po raz pierwszy w życiu zjadłem tam paszteciki kiedy byłem na koloniach w Szczecinie. Potem po latach przeczytałem, że to było kultowe miejsce dla tubylców, że maszynę do ich wypiekania sprowadzono z zagranicy w głębokiej komunie. Pasztecik szczeciński stał się na tyle kultowy, że doczekał się wpisu w Wikipedii:
Zaloguj się aby komentować