@sireplama @Rafau @PaczamTylko Ja kupiłem PC rok temu w czerwcu i powiem wam, że ciężko znaleźć czas i do niego usiąść. Po prostu praca, obowiązki, dzieci, treningi i faktycznie człowiek jest zmęczony to nie ma ochoty na sesje. Czasem się przełamie i odpali kompa, shadery nie zdążą się na dobre wczytać a już ktoś nas woła bo nas potrzebuje. Mnie to osobiście mocno wywala z imersji i drażni.
Mamy mnóstwo gier w bibliotece i często scrollujemy ją tak jak netflixa i stwierdzamy że nie ma w co grać. Ja sobie poradziłem w ten sposób, że pomimo sporej biblioteki i dysku 2TB mam jednocześnie zainstalowane około 5 tytułów. Nie instaluje następnego, jak nie ogram czegoś co właśnie ogrywam. A bo potem nie pamiętam gdzie skończyłem, na czym polegał quest, sterowanie jest inne i to frustruje.
Staram się też wyznaczyć w domu tzw "Me time" i wtedy mam czas tylko dla siebie. Wtedy odpalam gre albo książkę i nie ma mnie dla nikogo. To bardzo pomaga.
Kolejną rzeczą która zabija fun to wszędobylskie solucje i gameplaye. Kiedyś się utknęło to albo kolega z klasy Ci powiedział albo jak miałeś fart to przeczytałeś to w cd-action. Liczymy przez shorty i rolki na szybką dopamine i to nas zabija. Osobiście ogrywam tytuły jak noob, bez czytania co jest najlepszym perkiem, gdzie szybko znajde najlepszą broń itd. To odkrywanie czasem zapędza nas w kozi róg ale w 90% czasu jest mega przyjemne.
Nauczyliśmy się mieć wiele monitorów, na jednym gra a na drugim se odpalamy coś - youtube, spotify, discorda. Ja do pracy używam 3 monitorów ale przy moim pc do grania zostałem przy jednym. Gram to gram a nie jedno oko na gre a drugie na twitcha. Telefon też odkładam poza zasięgiem ręki.
Totalnym gamechangerem jednak dla mnie stał się steamdeck. Często pracując przy kompie nie mam zwyczajnie ochoty na kolejne godziny przy kompie pomimo, że to zupełnie inna aktywność.
Z handhledem jednak mogę się walnąć na kanapie, w ogrodzie, walnąć małą sesję w hadesa czy diablo i wyłączyć. Nie muszę od razu się wciągać w świat triple A a po prostu na 30 minut przewietrzyć głowę czymś lekkim i w ten sposób się odświeżyć.
Mega fajnie to wyjaśnia ten ziomek, polecam obejrzeć do kawki. Zwłaszcza drugi filmik.
https://www.youtube.com/watch?v=WC6Mq5iepC4
https://www.youtube.com/watch?v=Z8h7ZI9E6GQ
https://www.youtube.com/watch?v=QoLL9DGwHLE
Zaloguj się aby komentować