#medycyna #recepty

Pewnie część z Was słyszała o problemach z receptami, o regulacjach, o których lekarze się dowiadują z Twittera. Otóż w dniu dzisiejszym minister Niedzielski publicznie na Twitterze napisał, że lek. Pisula wypisuje sobie recepty na leki psychotropowe i przeciwbólowe. Ot tak sobie nasz minister napisał, niebędąc lekarzem ma dostęp do historii medycznej Pacjenta i postanowił sobie tą historię medyczną udostępnić na Twitterze. Zupełnie niezwiązanym z sytuacją faktem jest wcześniejsze punktowanie ministra przez m.in. Pisulę za debilne rozporządzenia. Przecież mógł wybrać kogokolwiek ¯\_(ツ)_/¯.

I co nam pan zrobi? Nie ma tajemnicy lekarskiej jeśli nie jesteś lekarzem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

2fa4808f-5bed-49c8-85c0-962f233fdae3

Komentarze (21)

Wyobraźmy sobie w drugą stronę: jakikolwiek lekarz uzyskuje informację, że minister zdrowia jest leczony lekami np. przeciwpsychotycznymi i to upublicznia

@schrute a wtedy to prosto - podkładamy świnię, komisja dyscyplinarna i robimy sąd kapturowy, a potem to już z górki, bo cofną możliwość wykonywania zawodu, więc więcej nie popracuje i nie poszczeka

@schrute nieeee, wtedy stworzą męczennika. A tutaj chodzi o zniszczenie życia i pozostawienie w stanie wegetacji, ku przestrodze dla innych

@schrute Czekam, aż ministerstwo zacznie sobie sprawdzać historię medyczną polityków z opozycji i używać jej do ataków politycznych. Bo do tego się już na pewno nie posuną, prawda?

@bojowonastawionaowca oni maja pełen wglad całą dobe we wszystko. Przez IKP trzy klikniecia i wiesz o kazdym polityku co bral, pegazusem sprawdzisz z kim pisal i z kim rozmawial, wyjmiesz lokalizacje telefonu 3 lata w tyl. Taki mamy kraj.

Jak ponad połowie społeczeństwa pasowało zaglądanie im do dup podczas koronapierdolca przy pomocy aplikacji, paszporcików i siedziało cicho w domkach bez słowa sprzeciwu, to się teraz dziwcie, że minister, który chciał zaglądać do dup wszystkim ma wyjebane na to, co ludzie uważają za prywatne sprawy

@schrute w panstwie prawa po takim tekscie i dzialaniu to gosciu powinien siedziec w wiezieniu. To jest patologia, zeby minister zdrowia kontrolowal sobie kogo chce i kiedy. Po czesci przyznal tym samym, ze system faktycznie nie dziala i lekarz zmuszony jest wystawic fikcyjna recepte - za co swoja droga rowniez grozi odpowiedzialnosc karna.

Zaloguj się aby komentować