Komentarze (17)

@argonauta jest takie pojęcie jak błąd przeżywalności. W tym przypadku objawia się tym, że im dana populacja lepiej zna to słowo, tym mniej głosuje w internetowych sondażach...

I daruję sobie żart o samym Białymstoku i dostępem do neta

,,Babcia? A będzie babcia urządzać przyjęcie? To babcia przesączyć to przez chleb, żeby kolor straciło!"- Kabaret TEY

W strefie buforowej między jednym i drugim Śląskiem a wielkopolską "dynks" to była rzecz.

- Podaj mi to

- co dokładnie?

- no ten dynks co tam leży obok wichajstra

@razALgul Trzeba będzie uważać prosząc o podanie "tego dynksu"


W mojej okolicy funkcjonowało określenie "spirytus czysty jak niebo" albo "nalewka na kościach"

Bardziej współcześnie dynks ewoluował do ogólnego określenia na mocny alkohol, bez względu na jego typ.

Walę najpierw dynks, potem szczura

Polecam dyskografię Alcomindz, ilość wystąpień słowa dynks jest tam większa niż w całej Polsce razem wziętej

Zaloguj się aby komentować