Komentarze (12)

eloyard

Już lepsze to niż "siatka" (nie ma oczek...), czy "reklamówka" (nie ma reklam...) - to i zrywka, to całkiem cwane i precyzyjne określenia.

strzepan

@eloyard zrywki jak dla mnie to te takie foliowe woreczki nawinięte na rolce (jak papier toaletowy) w markecie, na dziale z owocami (choć przyznam szczerze, że nigdy nie użyłem takiego określenia), natomiast zwyczajne, większe woreczki z uszami to właśnie reklamówki, bo najczęściej wchodzi się w ich posiadanie podczas zakupów, a jak wiadomo praktycznie każda sieć sprzedaje takie, na których widnieje ich logo. Całe białe reklamówki stanowią ledwie margines, więc dla uproszczenia też można je tak nazwać.


Ale foliówka jak najbardziej jest ok

eloyard

@strzepan czyli foliówki. Tutaj wyraźnie mowa o jednorazówkach, a te z logiem sieci nie są jednorazowe.

strzepan

Tak, te malutkie jednorazowe to jak najbardziej foliówka / woreczek. Do zrywki nie jestem przekonany, mimo, że jest to nadzwyczaj wyraźnie samoopisujące się słowo.

eloyard

@strzepan woreczek właśnie bez uszu.

bori

@razALgul foliówka -> swietlanmaps -> państwo Mieszka -> ropa naftowa -> turbosłowianie confirmed

mannoroth

@razALgul tylko nylonbojtel

szon_konery

@mannoroth Tasza albo tasia, ale nylonbojtel najlepiej pasuje.

utede

@szon_konery a po polsku? xd

solly-1

reklamówka z uszami

uchami k⁎⁎wa

DexterFromLab

O proszę. Myślałem że to uniwersalne słowo, używane w całym kraju, ale jednak nie.

Zaloguj się aby komentować