@eloyard zrywki jak dla mnie to te takie foliowe woreczki nawinięte na rolce (jak papier toaletowy) w markecie, na dziale z owocami (choć przyznam szczerze, że nigdy nie użyłem takiego określenia), natomiast zwyczajne, większe woreczki z uszami to właśnie reklamówki, bo najczęściej wchodzi się w ich posiadanie podczas zakupów, a jak wiadomo praktycznie każda sieć sprzedaje takie, na których widnieje ich logo. Całe białe reklamówki stanowią ledwie margines, więc dla uproszczenia też można je tak nazwać.
Ale foliówka jak najbardziej jest ok
@razALgul foliówka -> swietlanmaps -> państwo Mieszka -> ropa naftowa -> turbosłowianie confirmed
Zaloguj się aby komentować