Macie jakieś sposoby na nauczenie rodziców korzystania z komputera? U mnie jest za każdym razem to samo- "przyjedź bo nie mogę czegoś zrobić", "przyjedź bo coś mi wyskoczyło", "przyjedź bo nie mogę wysłać maila". I za każdym razem jakby pierwszy raz korzystali z komputera- "którym mam klikać", "ale jak ja mam to zamknąć", "skąd mam wziąć to hasło". Żeby było jasne- nie mam problemu z tym żeby ich tego nauczyć, ale mam dość powtarzania tego samego co dwa tygodnie. Właśnie dlaczego się tak dzieje? Z obsługą telewizora czy telefonu nie mają problemu, ale komputer to jest jakaś nieposkromiona maszyna której nie mogą pojąć.

#rodzice #komputery #przemyslenia #starosc

Komentarze (25)

Nie da sie lepiej jechac ogarnac bo przez tel cie krew zaleje, no mame tez nie wchodzi ta wiedza a glupia nie jest, a iphonie lepiej nawigoje niz ja

@kobben02 wez sobie jakiegos kvm'a u nich postaw, przynajmniej nie będziesz musiał jeździć... a i w swoim wygodnym fotelu w domu zrobisz


...nie nauczysz, wiec polecam chociaż w tę stronę sobie udogodnić

@kobben02 RDP czy inny Teams i za rączkę. Nie da się inaczej.

Starsi ludzie mają problem z używaniem rzeczy nowych, bo UI/UX designerzy nie myślą na ten temat. Spokojnie, już niedługo to młodzi znowu będą się uczyć skomplikowanych i niepotrzebnie wyszukanych interfejsów.

@kobben02 walczyłem tak z moją teściową. Wybitnie niesamodzielna w komputerze i telefonie. Próbowałem ją uczyć, tłumaczyć, no ale d⁎⁎a. Potem jak w memach - zdziwiona, że nie znam jej hasła do poczty XD. Teściu już dawno olał temat i jej nie pomaga.

Skończyło się tak, że po prostu nie korzysta z różnych rzeczy, a ja pomagam tylko w grubszych tematach. Ale przynajmniej dżemy robi świetne ¯\_(ツ)_/¯

Kup chromebooka, to najprostsze urządzenie. Moja mama też się męczyła z normalnym laptokiem a z chromebookiem nie ma problemu. Chromebook to de facto większy smartfon z klawiaturą

@SirkkaAurinko problem w tym, że nawet jeżeli włączenie chroma będzie proste, tak nawigowanie po internecie i ogólna obsługa stron internetowych będzie dalej stanowiła wyzwanie

Pytanie brzmi, czy oni nie chcą się nauczyć, czy może chcą żebyś przyszedłem, albo boją się, że coś popsują.

@kobben02 ja wymagam zakładania zeszytu i robienia notatek. Każda nowa procedura ma kroki opisane.


Ale hasła na wszelki wypadek są w specjalnym folderze w Bitwardenie. Chociaż akurat u mnie teściowa trochę bardziej ogarnia i chyba ma applowy password manager.


Co nie zmienia faktu, że może dzwonią, bo bez tego za rzadko do nich przyjeżdżasz.

@Legendary_Weaponsmith spokojnie, odwiedzam ich wystarczająco ten pomysł z zeszytem brzmi spoko, może sam im napiszę jakieś instrukcje

@kobben02 - ja swoich nauczyłem wpisywać zapytania w Google zanim zawrócą mi gitarę.

A odkąd znam https://duck.ai to każę im tam pytać i to rozwiązuje większość ich problemów.

W razie dużych problemów kiedyś TeamViewer a teraz RustDesk i pomagam zdalnie.

Matka wszystko co jej wyjaśnię zapisuje w zeszycie i jakoś później jest w stanie kroki odtworzyć.

Hasła wszystkie mają pozapisywane w przeglądarce więc nawet jak ich wyloguje to jeden klik i są znowu zalogowani - oczywiście zrobiłem backup wszystkich ich haseł do menadżera haseł w razie jakby ich komp padł.

@kobben02 tak, przypominasz te wszystkie razy jak Cię rodzice wyganiali od kompa i dawali szlabany i mówisz do widzenia, mogę dać Wam numer do znajomego informatyka, tanio liczy.

@koszotorobur nie wiem, wymyśl coś innego, wjedź im na psychę xD

A tak na serio, to znam frustrację, starsze pokolenie już nie łapie. Nie wychowywało się z tymi urządzeniami, nie ma już plastyczności w mózgu do nauki.

Ja już tak nie muszę nikogo uczyć, ale jak musiałem, to pomagało przypomnienie sobie, że oni mnie kiedyś sikać uczyli, bo nie umiałem xD

@kobben02 to jest różnica między pięciolatkiem, a sześćdziesięciopięciolatkiem. Tak działa życie niestety. Btw. Jednak od razu nie zapamiętałeś zazwyczaj to trwa miesiące jak nie lata u dzieci ;)

Zaloguj się aby komentować