Dyskusja użytkownika evilonep
Macie coś takiego, że odczuwacie dyskomfort, gdy rozmawiacie z młodszą od siebie o kilka lat kobietą i wydaję się Wam, że jest bardziej kumata od Was? xD Chodzi o to, że w rozmowie na jakieś inne tematy niż te z d⁎⁎y ma silniejsze argumenty niż ja i muszę przyznać często rację xD Czuję się przez to głupszy, a jednocześnie imponuje mi ta inteligencja, świeżość i szeroko pojęta trzeźwość myślenia. Nie odczuwam czegoś takiego, gdy rozmawiam z rówieśnikami. Ma ktoś tak?
#pytanie
