Ludzie piszący że Czaskowski jeśli wygra będzie drugim Dudą nie wiedzą co piszą. Przecież oczywiste jest, że będzie drugim Komorowskim.


#polityka #oswiadczeniezdupy

Ragnarokk userbar

Komentarze (28)

Nie wiem czyim drugim wcieleniem będzie, ale na pewno będzie umiał się dogadać w kilku językach i nie ośmieszać urzędu (a tym samym państwa).


W naszym systemie politycznym to wszystko czego powinniśmy wymagać od prezydenta.

@tmg i to będzie dobry wstęp do dyskusji o tym, czy dalej udajemy, że nie mamy systemu kanclerskiego, czy może go w końcu oficjalnie wprowadzamy.

@rakokuc wiem że premier nie zrobi wszystkiego bez podpisu prezydenta. Np nie wprowadzi niektorych pojebanych pomyslow jak kredyt 0%

@rakokuc

Serio uważasz że wszystko czego powinniśmy wymagać od prezydenta to to żeby mówił po angielsku i się nie ośmieszał?

@redve to wprowadźmy system prezydencki albo wybierajmy ludzi, którzy nie będą wprowadzać pojebanych pomysłów. Weto w praktyce daje tyle, że jak się zmienia rząd i nie ma swojego prezydenta, to nie może rządzić i mamy zbędny chaos.


Głupia proteza, w której niektórzy doszukują się zajebistego pomysłu. A to jest mniej więcej tak dobry pomysł, jak chodzenie o lasce, bo nas noga boli, zamiast po prostu pójść do lekarza.


@Pstronk a czego chcesz wymagać od prezydenta? Żeby był silny, bo pójdzie się wtedy bić z ruskimi na gołe pięści? Czy żeby zastępował sejm czy rząd, bo nie mamy sejmu i rządu?


Prezydent, jak każdy przedstawiciel państwa, powinien odpowiednio wykonywać swoje obowiązki. A jakie są główne obowiązki prezydenta? No takie, jakie wynikają z jego samodzielnych uprawnień, czyli przede wszystkim funkcja reprezentacyjna.


A czego potrzeba do bycia dobrym reprezentantem całego państwa? To akurat wydaje się dość oczywiste. Chociaż wcale nie jest takie łatwe, jak pokazał chociażby Wałęsa, Komorowski czy Duda.

@Pstronk

Na bezrybiu i pstronk ryba.

Nasze realia polityczne są takie, że prezydent to przedłużenie popularności partii, więc liczyć na silnego i niezależnego kolesia to sobie możemy, ale tak się nigdy nie stanie. Znaczy w jakimś sensie mieliśmy takiego jednego, Leszke się nazywał.

@rakokuc @Ragnarokk

Tylko że ja liczę na silnego niezależnego prezydenta który będzie bezpiecznikiem. A czy do tego dojdzie to już inna sprawa.

@Pstronk bezpiecznikiem ma być władza sądownicza, ale tylko pod kątem zgodności z prawem. Nie wiem o jakim innym bezpieczniku mówimy w sytuacji, kiedy ustawy tworzą partie wybrane przez większość wyborców.


Demokracja spoko, ale jak mi się jednak coś nie spodoba, to liczę na widzimisię jednego gościa?

@rakokuc

nie ma swojego prezydenta, to nie może rządzić i mamy zbędny chaos.

Dlatego właśnie rozważałem na poważnie Hołownię.

Prezydent z koalicji rządzącej, więc wiadomo że nie będzie utrudniał swoim, i będzie się z nim dało współpracować.

Jednocześnie z poza partii która ma większość, więc nie ma ryzyka powtórki z prezydentem-długopisem, tylko przykładowo kredyt 0% zawetuje.


Tym bardziej krzywo patrzę na Mentzena jako prezydenta, bo on już mówił że będzie wetował jak najwięcej ustaw, więc będzie utrudniał pracę rządowi jak tylko sie da i będzie jeszcze gorzej niż z Dudą

@Ragnarokk to druga Kidawa albo Kamala. Mnie szczególnie śmieszy jak próbują go zrobić niezależnym kandydatem a on sam zaczął nagle udawać silnego człowieka (kiedy wszyscy wiedzą że jest małym misiem z mokrym noskiem). No ale wybiera ciemny lud więc wszystko w tym cyrku zwanym demokracją jest możliwe.

@tmg problem jest taki, że nie znajdziesz kandydata na którego chcesz głosować a wybierasz mniejsze zło/mniejszego idiotę. Kogokolwiek by PiS nie wystawił to będzie to wywloka partyjna na którą głosu szkoda. Konfederosja i memcen? XD zostaje oddać głos na PO choć są też blaznami wartymi tyle co PiS, ale może mniej będą kraść i mniej nieobliczalne decyzje podejmować. I ci z PO to wiedzą i byle kogo nie wystawią to poparcie będzie takie samo.

@Ragnarokk a nie może być po prostu Trzaskowskim? Za bardzo nie widzę podobieństw do Komorowskiego oprócz tego, że obaj słuchali się Tuska.

@Wyrocznia

Nie no, obaj grzeczni, ale nijacy, obaj bez większej charyzmy, ale też bez większych wad. Obaj o całkiem zacnej historii politycznej choć z innych pokoleń, więc i inne doświadczenia.

Oczywiście jeśli musimy porównywać, wiadomo że to są innego typu ludzie.

Zaloguj się aby komentować