#logikarozowychpaskow #rozowepaski Mój Różowy mm a lęk przed statkami. Nie i c⁎⁎j, człowiek to zwierzę lądowe i basta. W zeszły roku, metodą małych kroków udało mi się namówić ją abyśmy zjedli obiad na statku-restauracji. Argumenty że stoi przycumowany od kilkudziesięciu lat, że przeżył wojnę itp, itd. Ruda jakoś przelamała się, obiad był za⁎⁎⁎⁎sty
Jedziemy tam wczoraj i pic rel... C⁎⁎j całą terapię strzelił. Noil i woda na młyn Różowej. -I widzisz! Co z tego że wojnę przeżył, że stoi od bóg wie kiedy! I w sumie nie dziwię się jej, 100 procent statków po których pokładach chodziła zatonęło ;)

