Kwiaty dla taty na cmentarz
Już dzieliłem się tym filmem. Jakoś nie mogę przestać o nim myśleć. Dorobiłem napisy. Chciałbym, aby pamięć o tych ludziach nie zniknęła.
#aryocontent #ukraina #wojna #feels
Kwiaty dla taty na cmentarz
Już dzieliłem się tym filmem. Jakoś nie mogę przestać o nim myśleć. Dorobiłem napisy. Chciałbym, aby pamięć o tych ludziach nie zniknęła.
#aryocontent #ukraina #wojna #feels
@Aryo Jakoś zawsze się muszę przełamywać, żeby takie materiały "piorunować". Bo nadać zasięg i wagę trzeba, ale te funkcje jakoś zawsze nazywają się i kojarzą tak lekko i przyjemnie... A to wideo bynajmniej nie jest lekkie. I nie podpada pod "lubię to" czy "łapka w górę"...
Ogrom cierpienia i krzywdy wyrządzonej przez Moskwę, to azjatyckie despotyczne ścierwo, jest nie do pojęcia.
@Aryo Takie filmy są potrzebne. W gąszczu informacji, statystyk o stratach, manewrach wojsk, łatwo zapomnieć, że każdy jeden żołnierz ma swoją historię. Dlatego nie podzielam też powszechnej radości na wieść czy film o martwym rusku. To mimo wszystko też człowiek i też jakieś życie ma. Wojna jest chora
@Pan_Buk
Nie chcę, żeby to bezdusznie zabrzmiało, jednak nie wydaje mi się, żeby to było właściwe kopiec ziemi nazywać "tatą": połóż kwiatki u taty. Dzieci tak do tego nie podchodzą, że tam pod ziemią jest tata. Jeśli już, to leżą tam jego szczątki.
Tak się tam mówi. Moja mama też mi mówiła na cmentarzu, żebym podszedł bliżej do taty albo do dziadka. Sporo też w odbiorze zmienia fakt, że nagrobki są ze zdjęciami zmarłych, a w późniejszym czasie wykonuje się płytę nagrobną, gdzie laserowo wypala się zdjęcie w skali 1:1 do żywej osoby.
Rozmowy nad grobem "ze zmarłym" też spotykałem

Będąc ojcem takiego brzdąca mam łzy w oczach, wychodząc do pracy, dzień w dzień nawet jak jest chory czy ma ferie zawsze zaspany zbiegnie za mną po schodach żeby się przytulić, pożegnać i powiedzieć że będzie tęsknił. A ma gówniarz 5lat. Nie wyobrażam sobie jakby mu serce pękło gdyby taty brakło. A wcale nie reklamuje siebie. Jesteśmy zżyci..
@Aryo Nie bez powodu kiedyś był w niektórych armiach zwyczaj (może jest nadal?) że do najniebezpieczniejszych misji brano tylko bezdzietnych. Ech, szkoda dzieciaka.
@Skurwoala Sam nie wiedziałem jakie dzieciaki są za⁎⁎⁎⁎ste dopóki se nie zrobiłem. Wkurwia mnie cała ta antynatalna propaganda, dzieciaki są cudowne.
Zaloguj się aby komentować