@maly_ludek_lego
Oczywiście, że to na pewno nic pewnego i daleka droga - tak samo jak było pewne rosja nie rozbije swojego łba od razu po dwóch latach nieudanej wojny.
My jesteśmy zasadniczo w tej samej sytuacji jak USA, z tą różnicą że mamy jednak bezpieczniejszy w tej kwestii system wyborczy i jesteśmy czy chcemy czy nie zależni od większych graczy jak EU. Pamiętajmy, że u nich na 100% w liczbach bezwzględnych zdecydowanie wygra Kamala, tak jak wygrała Hilary, ale co z tego?
A czemu tam tak się dzieje? To proste, chciwość, próżność i olbrzymia łatwość docierania do mas z kłamstwami przez skorumpowane do cna religie i nafaszerowane kłamstwami i clickbajtami social media. Tam przecież to najbiedniejsi głosują przeciwko pomocy rządowej dla siebie, bo wtłoczyli im do głowy kłamstwa że "to kOmUniZm", więc to nie jest tak, że wina władz centralnych iż o nich zapomnieli.