Komentarze (9)

@Trismagist wiadomo


Kaczyński miał powiedzieć: - Panie marszałku, jestem premierem, chcę zabrać głos. W odpowiedzi Szymon Hołownia stwierdził: - Panie pośle, dopuściłem już do głosu ministrów. Na portalu TVN24 czytamy, że lider PiS miał jeszcze kilkukrotnie powtórzyć, że "jest premierem i ma prawo się wypowiedzieć". Nie przyniosło to jednak skutku, a Kaczyński ostatecznie wrócił na swoje miejsce.

Wiecie jaki to dla niego musi być kubeł zimnej wody? Z cara, przed którym drżał cały aparat państwa, i na którego powrót z kiblaczekał cały parlament do zdezorientowanego, zagubionego karzełka, który nie ma właściwie pojęcia, co się w ogóle dzieje?

@Alky on tam podobno poszedł poprosić o głos, mówiąc że jest premierem. A pan marszałek Hołownia go wyjaśnił, że głos dostali ministrowie, a pan poseł ma wrócić na miejsce

Ale czy to prawda to nie wiem, chyba o tym na Onet widziałem dziś.

Zaloguj się aby komentować