Komentarze (15)
@Majestic12 99% kupuję, 1% dostaję. Nie wypożyczam i nie pożyczam, bo zdarza mi się coś zaznaczyć, czy bazgrnąć jak mi się fragment spodoba.
Poza tym przy papierowych rzadko ryzykuję no name'y (szkoda mi miejsca na półkach na makulaturę) i biorę raczej dobre książki, więc spoko się dorzucić twórcy.
@Majestic12 O, zabawny filmik w powiązanych. https://www.youtube.com/watch?v=9aCX5J7EPxI
Wypożyczam, otrzymuję, kupuję. Kolejność malejąca. Od 1,5 roku głownie wypożyczam, czasem zdarzy mi się dostać od kogoś a kupowowałam chyba ostatnio około 2 lat temu. Mam listę prawie 200 sztuk książek „do przeczytania”, spora ich część jest dostępna w bibliotekach więc korzystam 😁
@dradrian_zwierachs @Majestic12 owszem albowiem, mam masę zajebistych książek ze śmietnika. Ale czy możemy nazwać fliperów ludźmi? Polemizowaubym.
Kupuje sobie sam. Czasem dostanę w prezencie, ale wtedy są to albo ksiązki o technologii, albo biografie, a niestety za tymi gatunkami nie przepadam
Zaloguj się aby komentować