Krótki poradnik jak korzystać z portali randkowych jako brzydki chłop w 2026 roku.

TL:DR nie bądź brzydki, dziękuję za uwagę.

Nie dobra, tak na serio. Sam mam 28lvl, BMI na poziomie nadwaga, poniżej 1,80metra, ryj z kategorii zakazanych. W ciągu 2 tyg byłem na 3 randkach z 2 laskami. W sumie dałbym radę spotkać się z 4 laskami ale się już znudziłem. Około 14 par w tym czasie.

1. Foty.

Znajdź sobie foty na których wyglądasz najkorzystniej. Jeżeli masz jakieś zajęcie, które wymaga wychodzenia i przebywania z ludźmi typu biegi, koncerty, larp, spotkania motoryzacyjne, szachy to jest szansa, że był fotograf na którejś z imprez i cię uwiecznił więc pilnuj czy nie ma twojego ryja gdzieś w necie. Zazwyczaj foty z profesjonalnego aparatu wyglądają lepiej niż te z telefonu

Unikaj selfie. Foty z ręki zniekształcają kształt twarzy i będziesz wyglądał jak sierota. Jeżeli nie masz kolegi co umie nacisnąć spust w telefonie to ogarnij sobie gówniany statyw do telefonu za 20-30zł i z niego rób foty. Ale obejrzyj jakieś zasrane poradniki. Zapozuj jakoś, zrób czarno-białe "artystyczne" zdjęcie, cokolwiek aby udawać, że masz chociaż cień osobowości.

Jakiś prosty poradnik: https://www.youtube.com/shorts/u1sOuWfp5tk

Dobrze jakbyś miał chociaż z 3 zdjęcia. Dobrze jakbyś pokazał na jednym, że masz hobby. Składasz lego, malujesz warhammera, uśmiechasz się upierdolony smarem samochodowym w garażu, pseudoartystyczne zdjęcie o zachodzie słońca jak siedzisz przy swoim rowerze (znowu statyw się przyda) na jakiejś górce i w tle jest ładna panorama.

Jak uda ci się zebrać 3-5 zdjęć i są nowsze niż sprzed 5 lat to możesz przejść dalej.

2. Wybór aplikacji.

Nie wybierasz. Instalujesz k⁎⁎wa wszystkie na raz. Tinder, Bumble, Boo, Badoo. U mnie najskuteczniejsze było Boo i Badoo. Przy Boo idzie dostać pierdolca bo samo założenie konta trwa z 30 minut. ALE - aplikacja jest niby tą "lepszą" gdzie liczy się coś więcej niż wygląd. Więc tutaj siedzą alternatywki, szare myszki i grube baby. Przypominam, że jesteś zdesperowany i nie wolno ci wybrzydzać. Opis raczej nie jest istotny. Żadna z kobiet, z którymi gadałem nigdy nie przeczytała mojego opisu. Odpal ChataGPT. Napisz mu, że robisz profil randkowy ale nie masz pomysłu na BIO więc chcesz aby zadał ci jakieś pytania pomocnicze i z tego ma zrobić ci krótki, przyjemny i trochę zabawny opis. AI nie umie w humor ale masz podstawkę, którą trochę pozmieniasz i będzie git. 3-4 zdania max. Jak mówiłem, każda typiara szczyci się ile to książek nie przeczytała ale nie umie przeczytać twojego opisu więc daj z siebie max 30%.

3. Początkowe używanie aplikacji

Niestety będziesz musiał zmarnować dużo czasu. Każda apka działa trochę inaczej i musisz wyczuć jej zasady. Polecam założyć konta w piątek popołudnie/wczesny wieczór. Wtedy apki są najczęściej używane a ty masz boosta bo dopiero dołączyłeś.

Tinder: na początku Tinder nie umie cię ocenić jak popularny jesteś więc będzie ci pokazywał same instagramowe modelki. Przesuwaj je w lewo. Szkoda czasu, to nie twoja liga. Twoja liga jest gdzieś na tyłach biedronki między kontenerami na śmieci. Pierwsze kilka dni to wieczne przewijanie w lewo aż przekopiesz się do normalnych dziewczyn. Wtedy dopiero możesz przesuwać w prawo. Oprócz takich, które ci się podobają (i jesteście w miarę na bliskim poziomie atrakcyjności) to też przewijaj grube i brzydkie. Zaraz wytłumacze.

Boo: tutaj liczba przesunięć jest ograniczona nie ważne czy dajesz wszystkie panie w prawo czy w lewo. Profile pokazuje losowo: raz ładne, raz brzydkie. Więc raczej rób według uznania.

Bumble i Badoo: Wyświetla zarówno ładne i brzydkie laski. Rób podobnie jak na tinderze. Zbyt ładne przewijaj w lewo, szkoda tracić na polubienia z których nigdy nie będziesz mieć pary.

Odpalaj każdą apkę codziennie wieczorem. Przewijaj te profile aż do limitu. Powinno ci to zmarnować w sumie 30 minut - 1 godzinę.
KAŻDEGO DNIA ZACZNIJ OD SPRAWDZENIA CZY DOSTAŁEŚ JAKIEKOLWIEK POLUBIENIE.

4. Pierwsze polubienia

Wpadło ci pierwsze polubienie? GRATULACJE ANON, WŁAŚNIE ZOSTAŁEŚ STRZELCEM WYBOROWYM. Teraz skup się, zazwyczaj te aplikacje pokazują profil laski ale jest bardzo mocno rozmazany. TWOIM ZADANIEM JEST ZNALEŹĆ TEN PROFIL. Zapamiętaj kolory. Czasami widać, że w tle jest dużo niebieskiego a na środku żółte kółko - to jej gęba na tle morza - więc teraz szukasz laski na tle morza. Czasami widać żółte kółko w czerwonym obrysie - szukasz laski z czerwonymi włosami. Czasami apka podpowiada "MONIKA LAT 26, WYKSZTAŁCENIE WYŻSZE". Musisz na to patrzeć.

Ale po co? Po jajco! Algorytm to lubi. Jeżeli typiara cię przesunęła w prawo i ty też ją przesuniesz to wtedy algorytm uznaje was oboje za popularnych (i atrakcyjnych) i częściej wyświetla wasze zakazane mordy innym ludziom. Jeżeli odkryjesz, że polubiła cię gruba baba? Przewijasz w prawo. Jeżeli to chłop w sukience? Przewijasz w prawo (a potem zgłaszasz profil). Jeżeli to pieprzona godzilla? PRZEWIJASZ W PRAWO. ALGORYTM TEGO WYMAGA. Twoim celem jest zawsze sparować się z kimś kto przewinął cię w prawo.

Jeżeli przez miesiąc nie zdobyłeś ani jednej pary czy nawet polubienia to przewiń do punktu 9.

5. Masz parę

Brawo, to początek twoich problemów. Jeżeli para wpadła na Bumble to laska sama musi do ciebie napisać w 24h więc raczej nie licz za wiele. One tego nie ogarniają i może 1 na 5 umie napisać.

Z innymi aplikacjami sam musisz zacząć. Nie wysilaj się, jedno zdanie wystarczy. U mnie działało niewinne gówno na start "Cześć, poklikamy?" albo "Hej, popiszemy?"
Laska odpisze ci tak i wtedy dopiero patrzysz na jej profil i jeżeli ma jakieś pasje to pytasz o to
-dużo śmigasz na rowerze?
-jesteś fanatykiem lego?
-fajnego masz psiura, gryzie obcych?
Jak nie ma punktu zaczepienia to patrzysz czy na każdym zdjęciu ma ten sam kolor włosów. Jak się różnią to pytasz
-na którym zdjęciu masz aktualny kolor włosów?
Jak nie ma absolutnie żadnego punktu zaczepienia to pytasz czy woli kawę mrożoną czy gorącą.
Patrzysz czy typiara odpisuje jednym słowem czy całym zdaniem. Jak jedno słowo to możesz usunąc parę.

6. Laska odpisuje

Pamiętaj. 90% z nich ma te aplikacje wyłącznie dla atencji. Od ruchania ma wibrator i 5 dildosów. Od rozmów ma koleżanki. Od finansów ma żałosne korpo albo swoich rodziców. Ty jesteś aby ją adorować i dawać atencję. W trakcie luźnej rozmowy możesz się przyznać, że dopiero zainstalowałeś tę apkę i nic nie ogarniasz, co nie naciśniesz to krzyczy żebyś kupił premium czy coś. Ona napisze haha. Wtedy pytasz się "a ty długo tu jesteś"

Jeżeli napisze jakąkolwiek wartość wyższą niż 2 miesiące to olewasz ją. Znaczy możesz pisać dla sportu ale nie warto z nią randkować. Ona żywi się atencją a nie szuka partnera.

7. Harmonogram działania

Po kilku dniach znudzi ci się codziennie przewijanie. Wtedy używaj aplikacji tylko w weekendy. Większość lasek też korzysta z tego w weekendy (wtedy mi wpadają polubienia). Więc odpalasz w piątek wieczór, przesuwasz w prawo. W piątek wieczór/sobota rano wpada para, zaczynacie pisać o wszystkich i o niczym. W końcu jakoś w miarę na luzie proponujesz spotkanie.
Nie wiem, mieszka na Nowej Hucie w Krakowie. Pytasz się czy są w okolicy jakieś fajne miejsca bo nie znasz tej okolicy (chodziłeś tam 9 lat do szkoły ale właśnie doznałeś amnezji). Laska coś tam odpisze. Mówisz, że masz w sobotę wolne popołudnie i chętnie byś się tam (TAM = park albo kawiarnia) wybrał i czy chciałaby ci towarzyszyć. Jak się zgodzi to idziesz na miejsce o danej godzinie. Jak przyjdzie to podajecie sobie oficjalnie rękę i walisz oczywistym tekstem, że na żywo jest jeszcze ładniejsza. Jak nie przyjdzie to idziesz do domu i dziękujesz bogu, że cię uratował przed kretynką.

8. Randka.

Masz mieć wyjebane. Wyjdź z założenia, że ona i tak cię nie polubi więc wyobraź sobie, że to jakaś dziennikarka co pisze książkę o tobie a ty opowiadasz jej najciekawsze historie ze swojego życia. Dobrze jakby to nie były traumatyczne historie typu stary napierdalał cię kablem tylko coś w stylu uratowałeś kota z drzewa a on się na ciebie zrzygał. Im głupsza puenta tym lepsza - większa szansa, że laska cię polubi. Jak jest okej to na pożegnanie przytulas, jak nie to cześć i idziesz do domu.

Trenerzy PUA i inni debile będą ci wmawiać abyś odczekał 3 dni na wiadomość bo jak napiszesz za wcześnie to wyjdziesz na desperata. Gówno prawda. Walczysz z jej dopaminą. Ludzie przez tiktoki i inne aplikacje dające natychmiastową gratyfikację mają zepsutą zdolność do trzymania uwagi. Po 3 dniach zapomni że istniejesz. Byłeś na randce sobota wieczór? Napisz coś niedziela rano. Będziesz wiedzieć już w niedzielę czy cię olała.

9. Wkurw

Po około miesiącu będziesz mieć dość (albo jakimś cudem znajdziesz dziewczynę - wtedy żyj długo i szczęśliwie). Jeżeli nie masz polubień albo nie masz par albo ghostują cię laski na etapie rozmowy, albo wszystkie spotkania tylko cię wkurwiają bo laski ci przygadują, że nie masz mieszkania w centrum miasta to skasuj te aplikacje. Szkoda nerwów. Jak coś to nie jesteś najbrzydszy na świecie tylko te aplikacje to hazard i gra losowa i przegrałeś z prawdopodobieństwem. Pamiętaj, że grzebiesz w śmietniku niczym menel w poszukiwaniu puszek aluminium ale właśnie weszła ustawa segregacyjna i mało kto wyrzuca puste puszki do kosza. Szanse znikome.

Zbierz 200-400zł i odpal roksę. Jesteś w stanie sam sobie zwalić konia ale to czego ci brakuje to fizycznej bliskości, dotyku skóry, pomiętoszenia cycoli, wzajemnego głaskania. Bez tego twój mózg dostaje pierdolca i zatruwasz się hormonami stresu. Więc idź do profesjonalistki (albo masażystki) i niech cię poprzytula/pomasuje z happy endem. Nie próbuj r⁎⁎⁎ać bo pewnie na tym etapie drąg ci nawet nie stanie przez stres. Zdziwisz się jak psychika ci się poprawi na kilka miesięcy. To jest prymitywne ale naprawdę działa. Tak, będziesz mieć wyrzuty sumienia, że płaciłeś za keks (handjob/blowjob, jak mówiłem - nie próbuj więcej). Ale z drugiej strony będziesz na haju serotoninowym i będziesz miał wspomnienia jak się dotykacie, obściskujecie i jak fajnie macało się jej cycki. 2-3 miesiące spokoju. Jak masz w sobie człowieka skurwiela to w piątek idziesz na roksy a w sobotę na randkę. Naładowany serotoniną z wczoraj będziesz bardziej radosny i wyluzowany, a do tego będziesz miał bardziej wywalone na laskę na randce więc może pomyśli, że jesteś pewny siebie xD (ostatnia porada z człowiekiem skurwielem to żart, nie rób tak)

Zdjęcie niepowiązane

#podrywajzhejto #tinder #badoo #boo #bumble

5463f422-30ab-4824-98da-c5c782408c42

Komentarze (16)

@SzubiDubiDU ja do apek randkowych szczęścia nie miałem. Bardziej na konwentach coś lub kogoś znajdywałem lub na obozach harcerskich ( ͡~ ͜ʖ ͡°).

Dobry poradnik, jeżeli różowa mnie zostawi to może będzie przydatny

@SzubiDubiDU no ja od siebie mogę dodać, że słuchać nie wystarczy a jak nie wiesz o czym gada to dopytuj. O każdy szczegół i rób z niej specjalistkę.

Zawsze działa xD

@SzubiDubiDU aplikacje randkowe to rak. Mimo wszystko część z mężczyzn zachowuje się jak uzależnieni (ja trochę też) i dalej tego używa. Jedyną radą na przełamanie tego to wyjście z tego cyklu. Ktoś może powiedzieć "ale ja nie chcę spędzić życia samotnie, chcę się nim z kimś dzielić". Żadedn zdrowy człowiek nie chce być sam. Jednak jeśli paniom na portalach randkowych skończy się atencja a panowie zaczną się szanować to może będzie z tego wyjście. Trochę smuci mnie z jednej strony ale i w pewien sposób daje nadzieję trend, że panowie uciekają z rynku matrymonialnego i do niektórych kobiet zaczyna dochodzić dlaczego. Zamiaast biegać za tą przysłowiową "c⁎⁎ą" starajcie się wspierać się nawzajem i znaleść jakiś inny cel do którego będzicie dążyć. Czy to będzie sport, sztuka, jakieś diy czy cokolwiek co będzie dawać wam spełnienie.

@LeniwaPanda 

Mimo wszystko część z mężczyzn zachowuje się jak uzależnieni (ja trochę też) i dalej tego używa.

Ja nie jestem w stanie. Instaluję to raz i trzymam maksymalnie miesiąc. Wkurwiam się, usuwam. Powracam po kilku latach. Teraz byłem po 5 letniej przerwie

@SzubiDubiDU dlatego napisałem, że trochę. Ogólnie unikam tych aplikacji bo są męczące i czasochłonne. Zdarza mi się po dłuższej przerwie wrócić na tinder (o dziwo tam miewam jakieś polubienia) żeby szybko sobie dać spokój i usunąć to w cholerę

@SzubiDubiDU Ilość kombinowania, myślenia, i czasu o jakiej mówisz brzmi trochę jak dodatkowa robota na pół etatu. ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)


Że też ludziom się chce.

@TheLikatesy Passport bros trąci dla mnie desperacją. Zamiast ogarnąć pierdolnik w swoim kraju to przegryw jedzie na biedne zadupie psuć lokalny rynek.

@SzubiDubiDU a czym ci trąci repostowanie i czytanie takiego gówna w 2026 roku? ( ͡° ͜ʖ ͡°)


"Dawaj w prawo grube baby żeby być popularnym" wy serio tak się kurwa bawicie?

napisz mi proszę jeszcze raz co ci trąci desperacją i kogo nazywasz przegrywem xD

@Fen mam zrobione notatki. Tylko nie zależnie co ja zrobię to zawsze źle. Nawet użytkownik Hejto robił mi profil i nic to nie dało.

Widać po mnie błędne schematy myślowe, lękowy styl przywiązania, choroby psychiczne, spermiarstwo z 500m, mizoginie, EQ max 5, niezdecydowanie, toksyczność, jęczenie. Nie wiem jak to ukryć w profilu.


Według ekspertów z Hejto po zdalnych konsultacjach bez moich zdjęć, by mieć jakiekolwiek szanse muszę:

- grać na gitarze

- chodzić z psem po parku (wtedy same zagadują)

- nauczyć się fryzjerstwa

- gotować specjalnie to co lubią kobiety

- skończyć terapię

- podróżować rowerem

- iść do barbera i fryzjera(mimo, że regularnie się strzygę)

- lekcje tańca

- zrobić prawo jazdy (mam wrażenie, że posiadam, oraz samochód)

- używać Linuxa i jeździć na meetupy linuxowe

- zadbać o dłonie i higienę osobistą (wiadomo ja nigdy się nie myłem i nie dbałem o sobie)

- mieć skrzydłowego

- kupić keytar i iść na jamsession, zapierdolić pare akordów na syntetycznym brzmieniu.dosiądź się do stolika z samymi laskami i powiedz, że dzięki nim uzyskałeś tak pełne i grube brzmienie (w 90% baby i tak się nie znają na produkcji muzki) i dalej nic nie robić

- nie jęczeć jak nastolatka

- nie mieć w świadomości, że się nie nadaje. Bo kobiety to wyczuwają.

- słuchać w koło problem "na audiencji"

- pracować nad duchowością

- ćwiczyć na siłowni

- zag

lądać na 4chan/fit/

@SzubiDubiDU z postu bije frustracja i ty się dziwisz, że nie masz powodzenia...
Najpierw skończ psychoterapię, ogarnij się i dopiero próbuj.

1. To nie ma znaczenia. Wrzucasz selfie i same zaczną pisać, 200 polubień dziennie. Mój fryzjer i młody z zakładu tak mają.

2. Z mojego doświadczenia badoo to tragedia. 95% tylko Instagram ma podany w opisie i 2 przesunięcia wyskakiwała mi reklama.
Boo działa najgorzej, nie ładują się zdjęcia i nie przychodzą powiadomienia z czatu.


3. Modelek nie przesuwałem bo nie dla mnie. Był widoczny boost na tinderze na początku, później już tylko coraz gorzej. Mając premium i boost z niego dostałem polubienie od bota xD

7. Zdecydowanie coraz rzadziej wchodzę bo nic tam się nie dzieje. Może na kiblu kilka przewinę i tyle.

Do reszty nie chce mi się wypowiadać bo choruje psychicznie i przez to nie mam doświadczenia, szans u kobiet. Na żywo i w internecie mam takie samo powodzenie. Choć w internecie trochę lepiej bo czasem się uda do kogoś napisać.

Zaloguj się aby komentować