Komentarze (28)

@Erebus Znaczy się utylizacja to jeszcze za wcześnie, gdzieś czytałem że na tym etapie takie zużyte baterie z autobusów można wykorzystać jako magazyn energii do fotowoltaiki. Ale tak czy tak, na pewno odnowienie taboru nie będzie takie łatwe jak z dieslami bo taka bateria kosztuje tyle co autobus używany...

https://enerad.pl/aktualnosci/tauron-buduje-magazyn-energii-o-mocy-150-kw-zuzyte-baterie-samochodowe-zyskaja-drugie-zycie/

@Erebus ale to chyba mniej utylizacja, a bardziej recykling i spora część jest odzyskiwana?


Nie zmienia to faktu, że bedzie drogo.

@Erebus ale pierdolenie, takie baterie można normalnie naprawić - pewnie solaris sobie je otworzy, powmienia elementy i będą dalej latać, albo się zrecyklinguje.


Praktycznie każde nowe baterie są w większości możliwe do recyklingu lub naprawy. No ale lepiej jest być ignorantem i pisać o nie ekologicznmy rozwiązaniu.

Szkoda, że nie podali ile obecnie te akumulatory mają pojemności. To, że nie gwarantują wymaganego zasięgu nie oznacza, iż podlegać mogą tylko utylizacji. Z takich baterii buduje się banki baterii bo mimo wszystko jakąś pojemność mają a banki same w sobie nie są ograniczone wielkością miejsca niezbędnego do montażu/budowy.

@Ugulem_to_troche_wygryw_troche_przegryw w tym przypadku sie nadaje,, zmienia sie tylko pojemnosc baterii, co moze czynic auto bezuzytecznym ale w rozwiazaniach stacjonarnych ma racje bytu

@Ugulem_to_troche_wygryw_troche_przegryw Prawda ale co ja sie bede klocil z ekspertem, ja prosty elektryk zarzadzajacy siecia dystrybucyjna jestem.

@Ugulem_to_troche_wygryw_troche_przegryw wszystko zależy co określimy jako zużyta, na przykład ogniwa LiFePO4 po 4000 cykli nadal mają 75% deklarowanej pojemności, i tylko jeśli rezystancja wewnętrzna nie jest wysoka - nadal nadają się do użytku. I właśnie tym mianem określa się zużytą baterię - bo ma mniej niż ileś % deklarowanej pojemności - nie znaczy to że jest niebezpieczna czy niezdatna do użytku.

Super dyskusja: inaczej zdefiniowaliście pojęcie "zużycia" , więc możecie się kłócić bez końca, bo w istocie rozmawiacie o różnych rzeczach. Klasyka internetu i dyskusji filozoficznych.

@matips tylko, ze w swiecie elektrotechniki zywotnosc okreslana jest przez graniczny % wartosci znamionowej urzadzenia i moze byc zalezny od jego zastosowania czyt. dla baterii samochodow moze byc to 50% a dla bankow energii 25% ;) przykladowo zywotnosc paneli PV czy diod LED okresla sie na 50% wartosci parametrow znamionowych co nie oznacza, ze ponizej tej wartosci przestaja dzialac

W innym źródle (nie chce mi się teraz szukać...) czytałem że nie _musi_ tylko _chce_.


W ciągu 7 lat (tyle mają te autobusy) zmieniła się technologia, oprogramowanie - nowsza generacja tych samych autobusów ma fabrycznie większą pojemność (a w związku z tym zasięg) baterii.


W prosty sposób wydłużają 'życie' i sens ekonomiczny posiadanych autobusów które będą mogły więcej czasy spędzić na trasie.


PS. Tak, zdaję sobie sprawę, że ten komentarz brzmi jak od jakiegoś fanatyka elektryków - chodzi mi jednak wyłącznie o pokazanie, że w całej sprawie może być całkiem inny sens niż się na pierwszy rzut oka wydaje.

@NieMamZdania Podejrzewam, ze sie dogadali z Tauronem i sprzedadza mu stare baterie, ktore Tauron wykorzysta do budowy banku energii, a Krakow poprzez zwiekszenie zasiegu istniejacych autobusow nie bedzie musial inwestowac w nowy tabor.

@100mph Bardzo prawdopodobne. Takie rozwiązanie win-win chyba. No ale fanatycznych sceptyków pojazdów elektrycznych nie zadowoli. Jak każdy fanatyk, widzą tylko swój koniec sznurka.


Trzeba być sceptycznym, ale nie zamkniętym w swoim pudełku.


W artykułach jakie czytałem wspomniane jest tylko że to umowa ramowa.

@NieMamZdania No bo na ten problem można właśnie tak patrzyć (uzasadnione usprawnienie taboru). Można też porównać go z taborem spalinowym, który nie wymaga takich modernizacji co 7 lat. Wszystko zależy od tego jak ściśle podchodzimy do dyscypliny finansowej.


Dla przykładu czytałem ostatnio jakiś artykuł o Teslach we flotach wypożyczalni samochodów. Sixt zrezygnował z ich pojazdów, bo wyszło im, że absurdalnie szybko pojazdy te tracą na wartości. Ich problemy to:


  • spadek pojemności baterii

  • rozwój technologii akumulatorowej czyniący te drogie pojazdy przestarzałymi

  • bardzo drogi serwis (łatwo doprowadzić do szkody całkowitej)

  • polityka cenowa Tesli, która obniża ceny - tym samym zmniejszając wartość starych pojazdów

  • nieakceptowanie przez Teslę typowych na rynku wypożyczalni kontraktów wg. których producent odkupuje samochody po jakimś czasie - tym samym biorąc na siebie powyższe problemy


Na obronę elektryków, to decyzja nie dotyczyła wszystkich samochodów tego typu. Chodziło konkretnie o firmę Tesla.


Przytoczyłem ten przykład, by zademonstrować jak można podjeść do oceny opłacalności floty. Ciekawe jakby wypadły Krakowskie Solarisy gdyby równie restrykcyjnie podejść do oceny spadku wartości i porównać ją z innymi pojazdami dostępnymi na rynku.

@matips 

Słyszałem o tym przypadku. Dobrze wypunktowane.


Sedno jednak jest tutaj:

Przytoczyłem ten przykład, by zademonstrować jak można podjeść do oceny opłacalności floty.


Większość domorosłych 'ekspertów' motoryzacyjnych i ekonomicznych patrzy przez pryzmat Janusza i budżetu domowego. Stąd na pierwszym planie negatywne komentarze pod artykułem...

@NieMamZdania: Wiem, że samorządy często interesują w nowoczesne typy pojazdów że względów ideologicznych - chcą nijako dofinansowywać rozwój elektryków. Z tego samego powodu Kraków kupił kilka pojazdów wodorowych.


Z drugiej strony "domorośli" eksperci mają trochę racji. Budżet Krakowskiego MPK jest w opłakanym stanie. Miasto na poziomie decyzji budżetowych nie chce zwiększać dofinansowywań do MPK, a zamiast tego woli ciąć kursy.

Wał jakich mało. Kiedy dotrze do ludzi ze elektryczne auta to jest d⁎⁎a a nie ekologia? Autobusy kupione za 2 banki sztuka, 7 lat i kupujemy baterie w cenie 2 banki za baterie.


Ile syfu zostało wyemitowane żeby te baterie wyprodukować? Co że starymi? Tylko bez ściemy że będą gdzies wykorzystane jako magazyn energii.

Zaloguj się aby komentować