Kradnę z wykopu, ale ehh, ja myślałem, że Czarnek to w dużej mierze gra, udaje aż takiego prostaka i debila, bo mu każą, a okazuje się, że bez kamer jest równie źle
#polityka #bekazpisu

Kradnę z wykopu, ale ehh, ja myślałem, że Czarnek to w dużej mierze gra, udaje aż takiego prostaka i debila, bo mu każą, a okazuje się, że bez kamer jest równie źle
#polityka #bekazpisu

a jakiś scenariusz wydaje Ci się obecnie prawdopodobny?
@wombatDaiquiri Szczerze, ciężko przewidzieć jak się to dokładnie skończy, ale nie skończy się dobrze.
Obecnie widzimy w Polsce bardzo duże podziały społeczne, które władza i media jeszcze bardziej rozkręcają tylko w celu zwiększenia słupków wyborczych dla konkretnych opcji. Tutaj nie chodzi o to, że strony się ze sobą nie zgadzają, a o to, że wyborcy PiSu mają takiego Tuska i jego zwolenników za autentycznych zbrodniarzy i przestępców. Druga strona ma wyborców PiSu za zindoktrynowanych wieśniaków, z którymi nie ma sensu dyskutować. Wyborcy Konfy mają wszystkich niegłosujących na Konfę za zmanipulowane lemingi, w czasie kiedy druga strona ma ich za ruskich agentów. Nawet nie podejmuję tutaj kwestii ile jest prawdy w tych przekonaniach - problemem jest to, że strony wyrobiły już sobie obrazy mentalne swoich wrogów, i te obrazy nie dają szans na dyskusję.
W takich realiach ciężko nawet próbować zbudować zgodę społeczną. Wojna na wschodzie minimalnie uspokoiła konflikty wewnętrzne, ale kiedy wojna się skończy, konflikty wrócą ze wzmożoną siłą. To wszystko powoli doprowadza do upadku wiary w demokrację. Póki jest względny dobrobyt, ludzie zaciskają zęby i siedzą na tyłkach (lub czasem emigrują), ale dobrobyt nie jest na zawsze.
W celu utrzymania władzy, to wahadło nastrojów społecznych będzie tylko popychane dalej i dalej, a winą za niepowodzenia będą obarczane coraz kolejne grupy społeczne. W końcu coś w ludziach pęknie, i albo władza prewencyjnie mocno "chwyci za mordę" aby nie stracić pozycji (patrz: nieudany przewrót w Turcji, po którym Erdogan się wzmocnił), albo wkurwieni ludzie żywcem wypędzą władzę z kraju (patrz: ukraiński Euromajdan). Tak czy siak, obecny trend moim zdaniem doprowadzi do przemocy przy zmianie władzy. Czasowo - sądzę że to kwestia około 5 lat.
No masz rację. Radykalizacja jest totalna. Wynika ona z tego że społeczeństwo polskie w 80% składa się z wtórnych analfabetów. Do tego pomimo otwarcia granic nie ma wiatru cywilizacyjnego a wręcz przeciwnie jest coraz to większa zaściankowość. Absolutnie nic nie popycha ludzi do zmian mentalności owych. Polacy nie przyglądają się przestrzeni wokół siebie tylko skupiają się do wewnątrz. No wielu myśli że w Niemczech zaczął się sezon komunijny i nie dopuszcza do siebie myśli że jest inaczej. Idziemy na dno. Jak się skończy patrz wiek XVIII.
Masz jakiś pomysł, czy da się to zatrzymać oddolnie
@wombatDaiquiri Kiedy byłem młody bawiłem się w kandydowanie w wyborach lokalnych, politykę, przekonywanie, etc. Szkoda życia. Ludzie są jacy są, nie zmienisz ich.
czy Twoim zdaniem pozostaje nam się pogodzić z sytuacją, przygotować paszport, pozwolenie na broń i zapasy jedzenia?
Nie przesadzajmy, nie trzeba się szykować jak na Trzecią Wojnę Światową. Wystarczy wyemigrować za granicę. Póki Polska nie wyjdzie z Unii, można korzystać z dobrodziejstw strefy Schengen, i przenosić się bezproblemowo. Ja np. wyniosłem się do Czech, i jest całkiem ok.
@uxrdr | chociaż pisowcy ogładą nie grzeszą, to chyba nie wykazują się aż takim buractwem i prostactwem, co nie?
Nie. W słowniku synonimów przy haśle "cham" można spokojnie dodać "pisowiec". Trafniej byłoby "pisuar", ale może być to trochę mylące. Mam nadzieję, że za kilkanaście lat "pisuar" będzie miał tylko jedno znaczenie, bo nikt nie będzie pamiętał o pisuarach nietoaletowych.
Zaloguj się aby komentować