Koszmarny wypadek w Tychach. Bmw rozerwane na pół, nie żyje młoda kobieta

Do tragicznego wypadku doszło w niedzielny wieczór w Tychach. Samochód marki BMW został rozerwany na pół, w wypadku zginęła młoda kobieta, druga osoba walczy o życie w szpitalu.


Do tragedii doszło ok. godz. 20. Rozpędzone bmw jechało ul. Oświęcimską. W pewnym momencie auto wpadło w poślizg i uderzyło z impetem w stalową podporę.


"Siła uderzenia była tak potężna, że auto rozpadło się na kawałki. Jedna osoba zginęła, druga jest w ciężkim stanie" — informuje serwis "112Tychy — Tyskie Służby Ratownicze".


Śmierć na miejscu poniosła młoda kobieta. Drugą osobą, która jechała autem, był mężczyzna. On w ciężkim stanie trafił do szpitala, gdzie walczy o życie.


"Droga jest zablokowana i taki stan rzeczy potrwa do późnych godzin nocnych. Na miejscu pracują służby ratunkowe i policjanci, którzy pod nadzorem prokuratury ustalają wszystkie okoliczności zdarzenia" - informuje wspominany serwis z Tych.


//Dawno nie było, a może przeoczyłem. Zrobiło się cieplej i pierwsze banany wyruszyły na trase


#wiadomoscipolska #slask #wypadek

Onet

Komentarze (25)

Zawsze mnie zastanawia, jak widze kogos pedzacego 200 km/h czy ci ludzie sie zastanawiaja co sie z nimi stanie jak wpadna w poslizg, cos bedzie przypadkiem lezalo na drodze, kierowce zlapie zawal itd.

@GtotheG Po wypadku Sebastiana M. i udowodnionego 308km/h miałem dyskusję ze znajomymi jeżdżącymi "szybko ale bezpiecznie". Do nich nie dociera, że przy takich prędkościach, w sytuacjach nieprzewidzianych, umiejętności odgrywają drugorzędną rolę.

@CoryTrevor ale do tego nie trzeba było Sebastiana M - przecież zawodowi rajdowcy którzy zjedli więcej paczek zębów niż te domorosłe ściganty mają lat rozpierdalają się mimo wszystkich swoich umiejętności i doświadczenia... Jak to nie uczy, to nic nie nauczy.

nie wiem czy takie "podniecenie" jest warte śmierci,


@GtotheG ale to ta bliskość smierci podnieca wlasnie. Wszystkie sporty ekstremalne na tym bazuja. Tak dzialaja miliony ludzi na calym swiecie. No i adrenalina, ktora sie przy tym wytwarza uzaleznia. Swoją drogą haj adrenalinowy jest piekny

@GtotheG większość jest zapewne przekonana, że w drogim aucie są bezpieczni jak w czołgu i jedynie ryzykują życiem innych Polaków, poruszających się po drogach i chodnikach, a to jest ofiarą, którą są w stanie ponieść bez mrugnięcia okiem

Ja zaczynałem karierę motoryzacyjną od Forda Escorta który miał bodajże 78KM, teraz młody kierowca dostaje furę 150-200KM a rozum i umiejętności ZEROWE - nic dodać nic ująć

Nie wypadek tylko samobójstwo bezmózgiej beemiary xD Dobrze że zabiła tylko siebie a nikogo postronnego, na drogach zrobiło się bezpieczniej.

@rmbobster Pasażer nie miał żadnych szans. Mam nadzieję, że prokurator odpowiednio "dojedzie" kierowcę (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻

Zaloguj się aby komentować