#konstruktorelektrykamator
W czasie jak nic nie pisałem to kupiłem frezarkę.
Z firmy w której kiedyś pracowałem jako operator #CNC
Mała, polskiej produkcji Avia FNC 25, ale już będę mógł zrobić kupę robót których nie mogłem przez jej brak.
Tanio nie było, ale mam za to DRO, dwa imadła w tym jedno regulowane w dwóch płaszczyznach, kupę frezów, tarcz i oprawek.
Myślę że warto było.
Nowa jakość konstrukcji nadchodzi.
Główny cel nabycia frezarki to jest zbudowanie silnika Stirlinga, ale to będzie wymagało jeszcze zbudowania pieca hutniczego do odlewania aluminium, bo będę chciał zrobić kompletny odlew bloku silnika.
Wyfrezować co potrzeba, gniazda pod panewki/łożyska.
I tu jest efekt żółtej kaczuszki.
Bo do tej pory myślałem żeby robić panewki i 3 podpory wału.
Pisząc to stwierdziłem że przecież mogę zrobić łożyska igiełkowe i tylko dwie podpory. Łatwiej, mniej roboty, łatwiejsze smarowanie, mniejsza wrażliwość na pracę na sucho przy starcie silnika, same plusy.
https://youtube.com/v/MG6EZQ2jABo
Wiedziałem że frezarka jest ciężka, 1,2t a suwnica była liczona na trochę mniejsze obciążenie. To dołożyłem do belki profil 80x80x4, co zwiększyło jego wysokość, moment bezwładności i co za tym idzie wytrzymałość na zginanie.
No i dała radę przetransportować frezarkę z wjazdu do miejsca docelowego.
#hobby #diy #obrobkametali #warsztat



