#konstruktorelektrykamator

Ale mam po⁎⁎⁎⁎ny pomysl.

Nazbierać teraz śniegu, zrobić taką bryłę 1x1x1m i okryć ją z pół metra słomy. Ciekawe do kiedy by wytrzymała.


Ogólnie to #zimowypierdalaj bo chciałbym pojeździć na #rower

Ale takie pomysły są ciekawe.

Przypomniały mi się dwie historie z tym związane.

Chłodnia z przed 200 lat:

http://darmowa-energia.eko.org.pl/pliki/cieplo/lodownia.html


Transport lodu z Norwegii do Gabonu:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Wyprawa_z_blokiem_lodu

Komentarze (19)

@myoniwy jak już przy Norwegii jesteśmy to niezłym biznesem przed wynalezieniem lodówek było cięcie schodzących w doliny lodowców (w czasach kiedy jeszcze nie topniały jak po⁎⁎⁎⁎ne) i transport tychże kilkaset kilometrów do miast, portów i fabryk gdzie służyły właśnie jako chłodziwo lub surowiec do produkcji lodów. Dzięki temu do dzisiaj pod wiele lodowców w Norwegii prowadzą gruntowe drogi, które były niezbędne aby podprowadzić transport konny a potem też ciężarówki.

@Stashqo ojciec mi opowiadał że za czasów jego młodości na rynku ustawiali wielką stertę lodu z rzek i stawów, potem właśnie okrywali to słomą. I skubane wytrzymywało do sierpnia, bo 15 sierpnia jest odpust i lody robili.

@myoniwy całkiem możliwe, w ramach rowerowego treningu jeżdżę u siebie w Oslo na górkę z radarem i w zacienionych miejscach śnieg leży spokojnie do połowy czerwca. Myślę, że gdyby to był lód (dużo większa gęstość niż śniegu) to spokojnie wytrzyma pod tą słomą. Póki masz mróz to możesz kombinować ze spryskiwaniem śniegu wodą i nakładaniem kolejnych warstw śniegu


Z resztą we wspomnianej Norwegii tak przykrywają niektóre lodowce żeby się nie roztopiły, między innymi całoroczne stoki narciarskie ale też unikalne lodowe muzeeum pod Juvasshytta.

@myoniwy jeżeli w cieniu to pewnie do czerwca?

W czerwcu w tatrach potrafi jeszcze metr śniegu zalegać jak w jakiejś niecce bez słońca leży

@myoniwy mogę ci zdjęcie nieokrytego bałwana z końca grudnia podesłać, ile jeszcze z niego zostało - no dużo...

Zaloguj się aby komentować