Komentarze (18)

Rozumiem że głośnomówiącego nie da rady, ale jak już musi gadać to niech słuchawkę sobie kupi. Osioł²

@Tuniex A po potrąceniu Twojej mamy by bylo "chłop przez telefon gadał? Bandyta!" Ale u Polaka to najpierw musi być szkoda

@Giban jak stoja to ciężko będzie przejechać. W dyby huja!!!!!!! I batem po plecach !!!!! HURRRR DURRRR i co tam jeszcze

@Tuniex Ciężko, żeby było widać na zdjęciu jak jedzie, ale widzę, że ciągi przyczynowo skutkowe Cię przerastają, skoro nie możesz pojąć, że rozproszony kierowca może doprowadzić do wypadku i lepiej zapobiegać niż leczyć

@Tuniex

jak stoja to ciężko będzie przejechać.

To trzeba miec zajebiscie swiat zorganizowany, zeby takie cos zrobic na szybko, kiedy ktos stoi na pasach. Wyjac telefon, wyszukac kontakt (ew. wystukac numer), zadzwonic, poczekac az odbierze i zaczac rozmowe, ktora ma jakikolwiek sens.

W nieco lepszym przypadku ktos do niego zadzwonil, wyjal telefon (co w pozycji siedzacej tez na pewno mu chwile zajelo), przeczytal kto dzwoni (jakby byl spam, to by odrzucil, nikt raczej nie odbiera telefonu z automatu), zdecydowal czy odebrac i zaczal gadac.

Zaloguj się aby komentować