J/w empekiem, zeby zostalo kilka mm grubosci za zagipsowania (gladz szpachlowa, moze byc jakis gotowiec typu SMIG). Po poerwszej warstwie gladzi szlifujesz na rowno i pewnie bedzie trzeba dodac druga warstwe bo wyjda jakies dziurki, czy wklesniecia. Szlifujesz znowu, potem delikatnie pedzelkiem albo waleczkiem gruntujesz i malujesz jak grunt wyschnie.
Dla otuchy dodam, ze fsrba pewnie bedzie miala inny odcien niz wszystko dookola, wiec jak ma byc ladnie to caly sufit ;)
Edit: dobra, widze ze jest dookola ladnie jak u stepujacego to zamalujesz ten obszar i starczy xD