Komentarze (6)

@NatenczasWojski

Można je zrobić za ułamek cen sklepowych, a robiąc z aktualnie dostępnych na bazarkach warzyw (kimchi to nie tylko kapusta, a ogólnie kiszonki warzywne) można zjechać do groszowych wydatków.

Dodatki i przyprawy, gochugaru, imbir, czosnek, skrobia ryżowa, ewentualnie suszone krewetki/sos rybny też nie są drogie.

To na zdjęciu było robione z kalarepy, marchewki, dymki ze szczypiorem, same bidaskładniki, a jest przepyszne.

Ceny kimchi w sklepach, to jakieś nieporozumienie, a i z jakością bywa różnie.

Mogę ewentualnie zrozumieć zakup ŻYWEGO koreańskiego kimchi (było w LIDL-u), jako swoisty wzorzec smaku i starter drobnoustrojów do własnych produkcji, w innych wypadkach raczej podziękuję i to nie z finansowych powodów.

@ColonelWalterKurtz

Jeśli smaczne to chyba OK cena, ale widziałem też 250ml słoiczki pasteryzowanego, czytaj rozgotowanego kimchi po bodajże 27pln.

To już przegięcie, tym bardziej, że po pasteryzacji nie ma żadnych wartości probiotycznych.

Zaloguj się aby komentować