Dyskusja użytkownika entropy_
Kiedyś zapłaciłem za wyjazd i nie chciało mi szlabanu podnieść na lotnisku Pyrzowice ale tutaj xD
https://twitter.com/BrzozaLP/status/1776282317008347221
#heheszki


Kiedyś zapłaciłem za wyjazd i nie chciało mi szlabanu podnieść na lotnisku Pyrzowice ale tutaj xD
https://twitter.com/BrzozaLP/status/1776282317008347221
#heheszki


Kumpla kiedyś zastawił szlaban pod basenem. Odbił w kasie bilet z parkingu (dla klientów parking był za darmo) i wyszedł w piątek przed zamknięciem. Szlaban jednak postanowił się nie otwierać. Oczywiście w piątek wieczorem nikt nie przyjedzie, sobota i niedziela też wątpliwa. W końcu kumpel wyjechał trawnikiem. Miasto pewnie do dzisiaj nalicza opłatę za parkowanie, może komuś wylosuje, żeby to zapłacić, tak jak tutaj.
Też mi się zdążyło wyjeżdżać trawnikiem, ale sytuacja wg mnie zakrawa o wyłudzenie.
Wjechałem na parking pod chmurką w sobotę rano, normalnie się pobrał bilecik. Za godzinę chcę wyjechać, a tam zonk - automat do płacenia jest wewnątrz biurowca obok parkingu i czekaj pan do poniedziałku, albo zadzwoń na podany numer, to przyjdziemy otworzyć za 500 zł.
Zaloguj się aby komentować