Komentarze (14)

Lubiepatrzec

No nie do końca, bo adaptacja do tłuszczu, jako źródła energii, trwa dłużej i faktycznie przez pierwszy tydzień człowiek jest osłabiony.

AdelbertVonBimberstein

@bartek555 low carb za⁎⁎⁎⁎sty jest a carb tylko celowo pod sport.

GazelkaFarelka

@bartek555 Większa aktywacja układu odpornościowego wcale nie jest zaletą. Powinien byc skutecznie aktywny tylko w przypadku infekcji, a potem się wyciszać - a nie pozostawać cały czas w stanie wzbudzenia, doprowadzając tym samym często do chorób autoimmunologicznych, atakowania i niszczenia własnych tkanek.


Jedynym aktualnie znanym lekarstwem na te choroby są właśnie immunosupresanty, czyli leki hamujące uklad odpornościowy.

onpanopticon

@bartek555 żeby w pełni się cieszyć z zalet low carb to trzeba z pół roku trzymania michy. A odporność w miarę okej to jest po 4/5 tygodniach.


Oczywistym jest, że zmiana diety, zwłaszcza tak radykalna, upośledza odporność. A zrzucenie węgli dla osoby przyzwyczajonej do nich to w zasadzie najbardziej obciążające. Stąd ogólnie nie polecalbym nikomu robić nagłej odciny jak nie chce wylądować w łóżku.


Adaptacja do pełnego wykorzystania tłuszczy to najdłuższy proces. Ale i białko będzie się gorzej wchłaniało bez asysty. Zresztą każdy kto próbował low carb wie jaką dętka się jest na początku, a jak z czasem poprawia się samopoczucie i że po tym czasie dostosowywania - jest lepsze niż na węglach. Choć ja już nie praktykuje, bo za dużo pilnowania się.


Swoją drogą ostatnio sam zmieniałem dietę i konkretnie mnie osłabiało, a spadek odporności doprowadził do choroby. Mimo, że w teorii zdrowsza niż dotychczasowa to sroga zmiana doprowadziła nie tylko do rewelacji żołądkowych, ale i spania oporowo xd niby wiedziałem że tak może być, ale wyszło za mocno. Przyzwyczajenia organizmu są ogromne, to jak u alkoholika. Niby przestając pić przecież pomaga ciału i odstawia truciznę, a nigdy nie będzie tak osłabiony i wymięty jak w trakcie tego. Z żarciem jest tak samo, a stopień tymczasowego upośledzenia funkcji organizmu zależy tylko od stopnia tych zmian.


Trochę jakby ktoś kazał zmienić ci pory spania i cię badał. A potem triumfalnie orzekł, że jedne godziny spania są lepsze od drugich, bo spadła ci odporność na potwornym jet lagu xd No trzeba czasu.

GazelkaFarelka

@bartek555 Generalnie związek między węglowodanami a aktywnością układu odpornościowego jest znany, to nic nowego.


Znana też jest korelacja chorób autoimmunologicznych związana z dużym spożyciem węglowodanów - tu na przykład wieloletnie badanie na 250k+ osób wykazuje korelację wysokiego spożycia węgli ze zwiększonym ryzykiem zachorowania na stwardnienie rozsiane (które jest chorobą autoimmunologiczną - układ odpornościowy atakuje osłonki nerwów).


https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/41122503/

cb2f3a46-20a2-4a38-b3cb-759b2d7d0d2a
GazelkaFarelka

Tu jeszcze metaanaliza - przegląd różnych badań i baz danych na temat makroskładników w diecie i chorób autoimmunologicznych - o ile zwiększone relatywne spożycie białka i tłuszczu są neutralne lub lekko ochronne, to zwiększone relatywne spożycie węglowodanów jest neutralne lub zwiększa ryzyko kilku chorób autoimmunologicznych.


https://www.nature.com/articles/s41538-025-00565-x

18e83836-7070-411c-9d79-eca93dccf1bd
Fen

@GazelkaFarelka hej, teraz mi zrobiłaś ćwieka. Moja mama ma duże problemy z chorobami autoimunologicznymi. Powinienem jej poradzić zeby nie jadła tyle słodyczy? Wiem ze to duże generalizowanie, ale oni jedzą dużo prostych węgli i od chuja słodyczy... na pewno ograniczenie im nie zaszkodzi...

AdelbertVonBimberstein

@Fen słodycze to nawet nie są węglowodany w takiej ilości jak się wydaje, to głównie niskiej jakości tłuszcze trans i nasycone tłuszczy roślinne.

Fen

@AdelbertVonBimberstein no co ty dajesz. Ciastka co mają 80% cukru mają sporo węgla 😆

AdelbertVonBimberstein

@Fen które ciastka mają 80 procent cukru, chyba bezy xD

Większość ma tak 40-60 procent i dużo tłuszczy które jednak robią najwięcej kcal.

AdelbertVonBimberstein

@Fen No ale możemy się zgodzić, że najgorszy jest miks tanie, złe jakościowo tłuszcze plus cukry. Reszta to kwestia szczegółów.

Fen

@AdelbertVonBimberstein jak najbardziej mozemy! 😅

GazelkaFarelka

@Fen @AdelbertVonBimberstein To zależy jakie słodycze, najgorsze są ciastka, ciasta, wafelki właśnie, bo oprócz mąki (skrobii, która już w ślinie rozpada się na glukozę, czyli cukier prosty), zawierają dodatkowo cukier, więc tutaj 90% składu to potrafi być cukier. Niektóre słodycze też, np. żelki czy landrynki to też 95% cukier.


Ogólnie jednak, z czego mniej osób już zdaje sobie sprawę, wszystko co zawiera węglowodany (skrobię) też należy traktować jak cukier. Te mityczne "złożone" węglowodany rozpadają się na glukozę już w ustach i jeżeli dominują w posiłku, to ekspresowo się wchłaniają i dalej biologicznie działają tak samo, jak syrop glukozowy.


Odstawienie słodyczy to zawsze dobry pomysł bez względu na jakiekolwiek inne okoliczności. Najwyżej coś dobrego od czasu do czasu dla przyjemności, jak kawałek domowego ciasta raz na tydzień, w niedzielę.

Natomiast co do chorób autoimmunologicznych - to wszystko jeszcze jest w sferze badań, ale z tego, co już wiadomo, jest spora szansa, że dieta niskowęglowodanowa, przeciwzapalna, dbanie o właściwy mikrobiom jelitowy może złagodzić/hamować choroby autoimmunologiczne.

DEATH_INTJ

a wiecie jaki jest najwazniejszy skladnik diety boksera??

..

..

bijałko


hyhy


yhyhyhyhyhy.

Zaloguj się aby komentować