Jeszcze jeden mi się napisał. O miłości. Chyba. Bo miłość podobno ma różne oblicza.


***


Mocno zdeterminowany


Ziemię zatrzymam i Słońce poruszę,

i wszelkie prawa napiszę na nowo

ażebyś była drugą połową...

Że niby nie chcesz? No to cię zmuszę.


Serce otworzę wytrychem, nie kluczem,

gdy nie zaiskrzy - wywołam pożar,

miast strzały Amora użyję noża

i, niosąc ciebie na tarczy, wrócę.


A gdy "nie" powiesz? Nie złożę broni.

Gdy powiesz "nie" to będziesz przeklęta.

Gdy powiesz "nie" to zaczniesz się lękać.


Więc twoje "nie" i tak jest tu po nic.

Bo po tym "nie" to kto cię obroni?

Oto przed tobą z pierścionkiem Ja klękam.


***


#nasonety

#zafirewallem

#poezja

#tworczoscwlasna


I sonet di proposta

Komentarze (8)

Zaloguj się aby komentować