Komentarze (10)

Fajne, fajne, ale jeszcze jeden taki wpis i będę zmuszony wrzucić Cię na czarną. Nie potrzebuję czuć się w taki sposób

@festiwal_otwartego_parasola o kurde. Za⁎⁎⁎⁎ste. Ja do dzisiaj nie potrafię przejechać obojętnie obok domu z okiennicami i takim klimatem.

Moja babka mieszkała w domku kolejowym przy torach, taki z czerwonej cegły na końcu paro kilometrowej drogi. Za torami od razu las. Jak się podchodziło od razu podniegał do zdezelowanego płotu mój pies Maks, którego musieliśmy tam zawieźć aby ojciec go nie zabił. Przy domku były betonowe schody, na których się siedziało i piło herbatkę grzejąc się na słonku. Po prawej znajdował się drewniany wychodek, którego się bałam jak potwora spod łóżka, ale czasem nie było wyjścia, musiałam się tam udać.

Babcia była emocjonalnie zimna, a brat mojej momy, który tam mieszkał był przepalonym do cna alkoholikiem, ale nadal na swój sposób lubiłam tam jeździć.

@Fafalala


Babcia była emocjonalnie zimna, a brat mojej momy, (...) alkoholikiem


Po co tam jeździliście?

Żevy "odpocząć"?

Tak jestem na weekend u rodziców i chciałbym móc już wrócić na wieś. Nie dk rodziców xd i nie na moją wieś, ale gdzieś, gdzie wiecie

Najlepszy był stół z ceratą pod czereśnią w ogrodzie i w wakacje babcia podawała obiad: kotleciki mielone, młode ziemniaki z koperkiem, sałata i kompocik pyszny.

Zaloguj się aby komentować