Jestem po pierwszej wizycie u psychologa. Mam problem czy pisać bardziej szczegółowo czy jednak to co mówiłem dokładnie zostawić dla siebie.


Stres był duży nie ma co ukrywać, będzie lepiej wiadomo. Bardzo sucho w gardle miałem od gadania, więc sporo wody piłem. Pierwsza zapoznawcza wizyta to powiedziałem mniej więcej o sobie, ostatnim czasie, jak sobie radzę w różnych sferach życiowych. Mówiłem o manii jednak ta diagnoza nie przeszła za bardzo, może później wyjdzie. Do przepracowania wyszła: niska samoocena, zagubienie, nie panowanie nad stresem.

Z niską samooceną są związane pewne wydarzenia, które się na mnie odbiły, przez co boję się nawiązywać relacji, też porównywanie się do innych.

Stresem to może w muzyce znajduję ujście, że mogę wszystko z siebie wyrzucić i się wypłakać. Temat muzyki jeszcze chcę pociągnąć w temacie samooceny wskazując fragmenty, z którymi się utożsamiam.


Fajne jest to, że mało ludzi wie o poradni to luźno terminy są dostępne i widzimy się za tydzień.

Po wszystkim na rozluźnienie kupiłem sobie flachę.

Jak macie jakieś pytanie to piszcie bo sam też nie wiem w jakiej dokładnie formie to pisać i ile szczegółów dać.


#chwalesie #psychologia

Komentarze (17)

Mówiłem o manii jednak ta diagnoza nie przeszła za bardzo, może później wyjdzie

Czyli ty bardzo chcesz żeby Ci to wyszło, mimo iż specjalista narazie tego nie stwierdza? Sam sobie wystawiłeś diagnozę wcześniej i teraz szukasz potwierdzenia. Trochę hipochondrią zalatuje i próbą usprawiedliwienia tego, że aktualnie nie idzie i jest ci w życiu źle.


Do przepracowania wyszła: niska samoocena, zagubienie, nie panowanie nad stresem.

Czyli wyszły Ci zwykłe fobie. Do pokonania.


Po wszystkim na rozluźnienie kupiłem sobie flachę.

No tak fobii nie pokonasz xD Ale jak chcesz.

Trzymam za Ciebie kciuki. Wołaj do następnych relacji z wizyt.

@Tylko-Seweryn

Sam sobie wystawiłeś diagnozę wcześniej

Wrzoo mi wystawiła taką diagnozę, sam nie znałem takich określeń.


o tak fobii nie pokonasz xD Ale jak chcesz

Wyżej jest zdjęcie, wziąłem bo jakiś typek na hejto chwalił ostatnio.


Trzymam za Ciebie kciuki. Wołaj do następnych relacji z wizyt.

Pewnie zawołam, za tydzień będzie o tej samej porze wpis bo termin był na tę samą godzinę, jakby ktoś chciał jeszcze to mogę wołać

@Dudleus pierwsza wizyta największy stres, teraz będzie już lżej. Dobrze, że są terminy na bieżąco to będziesz mógł sobie działać bez wydawania pieniędzy.

@splash545 widać po mnie stres bo mam odruch, że lewa noga mi się trzęsie, oraz dłońmi się ocieram o siebie. Zobaczę jak będzie z czasem

Zaloguj się aby komentować