jestem nie przystosowany do życia w społeczenstwie...... moi rodzice polegli kleske, bo wychowali mnie ze nie moge sobie poradzic w doroslym zyciu, az dziw ze nie zapisali mnie do jakiegos psychatry, psychologi itp... moje rodzenstwo jest normalne a ja co? mam wade wymowy, niski wzrost, nie mialem i nie mam wielu znajomych przyjaciol, nigdy nie mialem kobiety, nigdy nie uprawialem seksu a i tak jakis normik powie idz na terapie w wieku 32 lat to Ci pomoze....albo idz na silownie to poznasz tam ludzi... a powiem wam ze z 10 lat temu bylem na kilku silowniach i na kazdej mnie wysmiewali, wiec stwierdzam ze ludzie z silowni sa toksyczni #przegryw #silownia #rozwojosobisty #przemyslenia
