Komentarze (7)

W tle szumią fale, płonie ognisko

słońce zachodzi, nad wodą plaża

nic więcej nie chcę, mam już wszystko

ta jedna chwila sens życia stwarza

Chill(i)


Pali mnie d⁎⁎a niczym ognisko,

Talerz po chilli pusty jak plaża,

Choć były z pestkami - to zjadłem wszystko.

Łakomstwo potrafi cierpienie stwarzać…

To jeszcze jeden, tak dla kontrastu do tego poprzedniego


Cisza


Cisza - w iskrach dogasa ognisko,

Alkową jest dzisiaj nam plaża,

Cisza - już powiedzieliśmy wszystko,

Milczenie, w sercach spokój stwarza.

Piękna istoto, przy Tobie ognisko

Spokojna taka, choć dzika plaża

Dla Ciebie jednej rzuciłbym wszystko

Kto takie dzieła i dla kogo stwarza?


Miałem deja vu pisząc to, symulacja szwankuje...

Zaloguj się aby komentować