Jakiś c(h)uj przyszedł do biura z grypą żołądkową. I teraz pół zespołu to ma, włącznie ze mną. Nikomu nie życzę, zwłaszcza bólu flaków.


Obiecałem sobie, że jak mi jeszcze raz jakiś imbecyl do roboty chory przyjdzie, to wy⁎⁎⁎⁎dolę na zbity pysk dyscyplinarnie.


#hydepark #pracbaza

Komentarze (37)

@Yes_Man ja ludziom nie każę brać kredytów pod korek, żeby mając przez tydzień -20% już głodem przymierali. A firma płaci dość dobrze, w zasadzie najlepiej w regionie i na niektórych stanowiskach lepiej niż w Warszawce.

@twardy_kal_owiec Raz, że przyjdzie taki i pozaraża resztę to jeszcze uja zrobi, bo dniówkę przesra na firmowym kiblu. Gardzę.

@twardy_kal_owiec Aż taki stary nie jestem.

Ale ciebie kojarzę z posta jak wypierdalasz z roboty bo jechał za szybko, teraz za brak L4. Żebyś sam w niej nie został.

Wiem, wiem: super robota, kolejka chętnych za bramą czeka.

@twardy_kal_owiec 

"
- dziś syneczek tak jak ja przed laty, spójrz w tę studnię przeszłości.
- co w niej widzisz?
- kupę.
- tak, to jest kupa. to jest odpowiedź. od tysięcy lat wszystkim cywilizacjom, kulturom i religiom, wielkim wojnom i rewolucjom, najwybitniejszym oddziałom na świecie zawsze towarzyszy kupa! teraz rozumiesz, to jest życie! mnie oszukasz, przyjaciela oszukasz, mamusię oszukasz, ale życia nie oszukasz!
"

@Ravm jeżdżenie po zakładzie pracy ciężkim sprzętem grubo powyżej przepisów jest naprawdę bardzo niebezpieczne. To nie zwykła droga.

@Opornik oczywiście że tak, podobnie jak przychodzenie ze sraczką czy Covidem. I podobnie jak we wpisie o prędkości wytknięto mu jak tą prędkość zweryfikował to tutaj: jak zweryfikuje czy ktoś z premedytacją przyszedł chory?

Pieniacz i tyle.

@twardy_kal_owiec Ja wiem, nerwy itd, ale ostatni Twój komentarz takim januszem zaleciał, że aż szkoda gadać... Jeśli to był ktoś z Twojego teamu, to raczyłeś pogadać z tą osobą czy jedyna szkoła zarzadzania to ta jedyna słuszna, gdzie pracownik to robak a szef to pan?

@Bujnik ale to ty dzwonisz. Mnie ludzie lubią, a ci którym nigdy nic nie pasuje, bo "som indywidualnym płatkiem śniegu" szybko nas opuszczają. Firma to nie przedszkole, ani zebrania komitetu osiedlowego. Idź do roboty tam gdzie jest wyraźny łańcuch dowodzenia, np. w lotnictwie, czy na morzu, to szybko odkryjesz jak świat działa.

@Bujnik a co samych lewaków zatrudniacie? Mierni bierni ale wierni i dobrze do asfaltu kleją? Ja wolę na kompetencje patrzeć, a nie czy płatkowi śniegu psyche siada, ale co kto lubi.


Ps. W lotnictwie zawodowym masz hierarchię i kapitan ma zawsze ostatnie słowo. Podobnież na statku będąc szeregowym marynarzem masz wykonywać polecenia albo out. I w sumie wiele jest takich miejsc. Często od sprawności wykonywania poleceń życie zależy. A te słynne "struktury poziome", to takie pierdolenia sojaków żeby rozmywać odpowiedzialność. Co oczywiście nie znaczy, że pionowe są jakoś wybitnie efektywne, wszystko zależy jak leży.

@twardy_kal_owiec Odnośnie PS - słyszał Pan o czymś takim jak współpraca w załodze wieloosobowej? Tak, kapitan ma odpowiedzialność i prawo decyzji, ale nie znaczy to, że powinien narzucać twardo swoją wolę innym, polecam pooglądać katastrofy w przestworzach chociażby, ile już było przypadków gdzie oficer bał się podjąć akcję pod wpływem dominującego kapitana co się kończyło tragicznie. O statkach się nie wypowiem, bo się nie znam.


Co do struktur poziomych - często to jest gówno w papierku a tak naprawdę niczym się nie różni od pionowej

@twardy_kal_owiec no mnie w czwartek złapało, myślałem że zła ryba, ale nie. I oczywiście zaraziłem rodzinę teraz żona zdycha.

Przychodziłem nie raz, a że ją mam, okazywało się dopiero w połowie zmiany i musiałem cały w strachu spi€rdalać do domu. To nie jest tak, że ktoś to robi celowo. Przynajmniej nie zawsze.

@Fly_agaric @twardy_kal_owiec @DKK my się ciągle leczymy z tej mentalności w której pracownik pokazuje jak się poświęca dla firmie kiedy przychodzi chory.

Plus w niektórych pewnie jeszcze pokonuje strach przed stratą pracy który kiedyś był powszechny.


Na szczęście się de-japonizujemy

@Opornik przedmówcy jednak mają też trochę racji, że w jakichś januszeksach, to jest też strach przed zwolnieniem. W niektórych korpo też. Powinno być prawnie zabronione uzależnianie pensji od absencji chorobowej. Inna sprawa,. że są też kombinatorzy. Każdemu się nie dogodzi.

Ależ to poszło grubo po kraju bo prawie każdy kogo znam zachorował w ciągu ostatnich trzech tygodni. Mnie zaraziła rodzina do której pojechaliśmy, całe szczęście było łagodnie.

@twardy_kal_owiec nie myślałeś żeby tymczasowo zmienić nick na @miekki_kal_owiec ?
A tak na poważnie to zdrówka. Dwa razy przechodziłem w poprzednim sezonie chorobowym...

@Opornik 

I teraz pół zespołu to ma, włącznie ze mną.

@twardy_kal_owiec

To jak było, dostałeś czy nie?

Zaloguj się aby komentować