Jakiej marki akumulator polecacie? Mój już dokonuje żywota. Zasilał Fiaciora z potężnym, benzynowym 1.4 :) #pytanie #motoryzacja
Komentarze (26)
Ostatnio trochę mnie zaskoczył akumulator ProfiPower. Samochód stał ponad tydzień na mrozie z włączonym oświetleniem kabiny. Jak do niego przyszedłem to miał 2,3V(!). Myślałem że będzie do wyrzucenia. Naładowałem i trzyma trochę ponad 12V. Nawet udało mi się samochód nim odpalić. Temat do obserwacji.
@TheVitt przecież trochę ponad 12V to jest akumulator do wyrzucenia. Raz odpali a raz nie, masz loterię. Minimum musi być 12.6 V a to już jest niskie napięcie.
@KierownikW10 skąd takie informacje wziąłeś?
"Aby odpalić samochód, potrzebujesz napięciac co najmniej powyżej 10V podczas rozruchu (nie powinno spadać poniżej 10V), a w stanie spoczynku pełne naładowanie to około 12,6-12,8V, ale im więcej, tym lepiej (powyżej 12,4V to już dobry znak, poniżej 12,0V może być problem), bo niski poziom energii (poniżej 12V) oznacza, że akumulator jest rozładowany i może nie mieć siły, by uruchomić silnik."
@TheVitt no przecież właśnie zacytowałeś to co powiedziałem....
w stanie spoczynku pełne naładowanie to około 12,6-12,8V
W stanie spoczynku aku jak ma 12,6 V to już jest słaby. Pytanie, czy jak się go doładuje to utrzyma wyższe napięcie czy też nie. Z doświadczenia wiem, że jak aku jest ładowane, ale ma 12,6 V to nadaje się już na śmietnik - zawiedzie w najbliższym czasie.
@KierownikW10 w tym co zacytowałem jest informacja, że poniżej 12V MOŻE być problem z odpaleniem a nie, że powyżej 12V akumulator nadaje się do wyrzucenia.
@TheVitt to już ci tlumaczę, bo najwidoczniej nie zrozumiałeś.
Ładujesz akumulator prostownikiem. Mierzysz napięcie, ma 12.6 V i auto normalnie odpala. Auto stoi dajmy na to przez weekend. W nocy jest siarczysty mróz. W poniedziałek rano próbujesz odpalić i gówno, akumulator już ma poniżej 12 V i jedyne co możesz zrobić, to iść po prośbie do sąsiada z kablami.
O to mi chodziło. Jak aku ma 12.6 V bezpośrednio po naładowaniu to już jest słabe aku.
@KierownikW10 czyli gdy miałem akumulator, który po nocy w zimie pokazywał 11,8V i służył jeszcze przez parę lat to znaczy, że samochód uruchamiałem tak na prawdę siłą marzeń? Nie siej dezinformacji.
@TheVitt no ja miałem taką sytuację... Niby aku miał 12.5 V po naładowaniu, a jak trochę postał, to już miał problem z odpalaniem auta i musiałem załatwiać kable. Bardzo ciekawym był fakt, że ładowanie w teorii "do pełna" trwało bardzo krotko. W rezultacie auto stało pod prostownikiem raz w tygodniu a i tak skończyło się wymiana akumulatora.
Oczywiście każdy przypadek jest odrobinę inny, ale z mojego doświadczenia aku, które po naładowaniu ma coś w okolicy 12 V lub powyżej, ale nie ma okolicy 12,7 -12,8 wcześniej czy później zawiedzie zupełnie.
@razALgul ja teraz mam motrio bo ori z renault, ale tak to kupowałem te ukraińskie jak a-mega, ultra power czy inny Kozak. Ogólnie nie zwracałem nigdy szczególnej uwagi na markę bo to wszystko jeden c⁎⁎j wg mnie
@razALgul Dobry wybór, będzie Pan zadowolony
@razALgul ja od lat biorę jakikolwik byle był AGM... chyba, że się coś zmieniło i tylko takie teraz są...
do tego prostownik CTEK z regeneracją i nie będzie problemów. U mnie nawet obie baterie w phaetonie potrafił doprowadzić do porządku
@jarezz agm to ja mam w zasilaniu awaryjnym pieca. Wiem, że to dobre rozwiązanie, tylko nie wiem po ile one teraz chodzą.
@razALgul do phaeton lata temu za 106kAh płaciłem jakieś 700. To było do elektroniki w tym aucie. Motor VR6 odpalał 74kAh. 3 lata temu do silnika 2.5 płaciłem między 400-500 ale to też raczej z lenistwa bo wziąłem na alledrogo pierwsze sMa ich z ofertą, która wymiarem aku pasowała do miejsca w aucie.
@jarezz no ja jak brałem te 3 lata temu jakiegoś agm, to płaciłem 700, ale z resztą zaraz jadę do lokalnego akumulatorowego i zobaczę co dają
Kolejny protip: jak masz dwa aku o tej samej mocy i pojemnosci to kup ten ciezszy- na 99,9% bedzie niebo lepszy:)
Zaloguj się aby komentować