Jaki to jest game changer. Mówili "nie obrobi twojej powierzchni i będziesz musiał traktorkiem wspomagać". Działka jedna morga
#ogrodnictwo #trawnik #roboty




Jaki to jest game changer. Mówili "nie obrobi twojej powierzchni i będziesz musiał traktorkiem wspomagać". Działka jedna morga
#ogrodnictwo #trawnik #roboty




@GitHub wybór jest duży i warto zrobić rekonesans zapisując się na grupki facebookowe ale proponuję zamiast "nazwa robota" Polska wejść na zagraniczne typu "nazwa robota" issues bez polskich januszy i sprzedawców. Po taniości będą z kablem ograniczającym. Grunt to przygotować sobie odpowiednio działkę np robiąc obrzeża rabat, tarasu z kostki na poziomie gruntu a nie kilka cm wyżej jak to się często spotyka.
@Niv no problem w tym że jeszcze nie wiem konkretnie jaki model. Ale to dopiero w przyszłym roku będzie potrzebne więc jest trochę czasu :)
Jeżeli chodzi o kostkę to też słyszałem ten pro tip. Nie wiem tylko jak to będzie wyglądać ale jeżeli mam nie zapierdalać z tymi kosiarkami to chyba będzie warto :D
@Niv bardziej chodzi mi o know-how. Jednak biuro projektowe, inzynierow, magazyny maja w EU. To w jakims stopniu napedza gospodarke. Ale masz racje - lepi kupic chinskie, na zakupy jechac do biedronki i marudzic ze w sumie to w europie chujowo i drogo i nic sie nie rozwijamy
----
Jeszcze ci dorzuce - lepiej ciagle kupowac chinskie bo tansze. Jak beda mieli monopol to placz bo drogie XD
----
Pracowalem kiedys z takim gosciem na 1 magazynie - ciagle stekal, ze za malo zarabia. Wszystko zamawial w Amazonie - bo niby dlaczego on ma placic za cos wiecej skoro on jest biedny i zarabia malo.
Jak mu powiedzialem, ze na magazynie w Amazonie zarobilby jeszcze mniej, a nasza firma zamiast utrzymywac nas - mogla by zlecic magazynowanie amazonowi - stwierdzil, ze mu to kolo dupy lata bo pojdzie do pracy na inny magazyn XD
-----
Kumpel ktorego firma 90% exportuje na zachod europy (inzynier) ciagle mowi, ze europa powinna upasc, bo polska poradzi sobie bez eu lepiej. Zawsze pytam - dlaczego nie exportuja wiec wiecej towaru na wschod? Brak argumentow....
@Bystrygrzes ale żeś się odpalił. No to pokaż mi kosiarkę która od A do Z jest robiona w Europie. Potem leć do Chin, pojeździj po prowincjach to zobaczysz, że już dawno jest za późno. Z obecnym podejściem do życia i ustroju gospodarczym nie ma szans na chociażby zbliżenie się do nich. Ogromne fabryki z osiedlami pracowniczymi na które jedną poszło więcej betonu niż u nas na całe województwo, a siedziba Huawei to wygląda jak forteca z własnym ekosystemem. Osobiście wolę jednak demokrację i wolność jednostek.
@xsomx jeszcze te głupie ludzie sami na tych ukradzionych inżynierów się zrzucili: https://www.kickstarter.com/projects/248735162/luba-perimeter-wire-free-robot-lawn-mower
@Niv Mi również nic do tego. Nie atakuję Cię i nie obrażam. Po prostu tak samo jak Bystrygrzes dopłacam, ale kupuję tylko europejską produkcję jeśli tylko jest opcja, a jeśli nie to z elektroniki z "wielkiego świata" zawsze sprawdzam i wybieram markę, która jest robiona na Tajwanie, w Wietnamie, Indonezji, Japonii czy gdziekolwiek. Byle nie w Chinach. I sprawdzam czy spółki matki są zarejestrowane w danych krajach, do kogo należą dane odnogi. To jest 20 sekund sprawdzenia w google od kogo kupujesz.
Tak, ma to znaczenie. Nawet jeśli część podatku, kwoty produkcji czy R&D pójdzie gdzieś indziej niż do komuszego portfela, to już jest sukces.
Pierniczenie, że już jest za późno to głupota pokroju ludzi pierniczących, że wybory nic nie zmieniają i ich głos nic nie znaczy.
Wszystko można zmienić, tylko trzeba wspierać lokalny biznes gdzie się da, gdzie jest alternatywa.
Kosiarka to jeszcze nic. Natomiast brzydzą mnie ludzie kupujący chińskie samochody.
@Niv u mnie wystarczyła Luba 1000 bo ma 800m2 do koszenia, ale w sumie żałuję, że nie dołożyłem do oczko większej. Wyrabiałaby się na jednym doładowaniu a tak musi na 2 i wydłuża to koszenie. W tej chwili jestem zadowolony, ale na początku był spory bug, bo wyjeżdżała przy niektórych nawrotach poza ścieżkę koszenia i wjeżdżała w kamyki na rabatach. Robiła bałaganu, niszczyła noże i zdarzyło jej się zakopać na amen. Pomogła zmiana ustawień w wykrywaniu przeszkód i - mam nadzieję - aktualizacja. Ogólnie bomba choć kosiarkę i tak muszę wyciągać, bo pod dużymi drzewami GPS nie daje rady i nadal muszę sam
Ale jak ktoś jest z centralnej Polski to mogę polecić firmę, która mi ją montowała. Wstawili mi na początku na kilka dni swoją kosiarkę na próbę i mogłem sprawdzić czy da radę i efekt będzie mi pasował. Wyszło minimalnie drożej niż mogłem mieć przez internet ale nie kupowałem w ciemno. Ogólnie one mają problem z wysokimi drzewami (tujami na granicy działki) i miedzy ścianami budynków. Ale co się dziwić jak precyzja GPS musi być rzędu 5cm.

Zaloguj się aby komentować