Jakby ktoś się zastanawiał jakie jest najlepsze pióro wieczne, to może przestać.


Koniec z tym. Przechodzę na jasną stronę mocy i zamiast babrać się w atramencie i licytować piszące patyki za kilkaset złotych, kupiłem pakiet pomarańczowych BICów i jest za⁎⁎⁎⁎ście.


TRZY I PÓŁ KILOMETRA może pisać. Bez czyszczenia. Bez nabijania. Bez problemu. Wentylowana skuwka. Końcówka pisząca z węglika wolframu. 1,5zł brutto sztuka. NIC WIĘCEJ NIE TRZEBA.


Żegnajcie piórwole i piórwysyny, tyle ode mnie!


#twojwpisbrzmiznajomo @Rozpierpapierduchacz @Rozpierpapierduchacz #pioraprzemijajace

1601af30-2e4c-41da-8ff9-127cdf117e63

Komentarze (12)

@emdet i o to chodzi, jeśli ktoś chce pisać jak człowiek prymitywny na glinianych tabliczkach – to niech robi to najprostszym sposobem, a nie pretensjonalnie, kombinując z tuszami i bawiąc się w literata!

Zaloguj się aby komentować