@maximilianan byłeś w woju? posterunek ma strefę ochronną - ktoś ją przekroczy i wartownik na posterunku ma prawo/wartownik na posterunku ma obowiązek podjąć działania zgodnie z regulaminem - wezwanie: stój, SW kto idzie, następnie stój bo strzelam, następnie strzał ostrzegawczy w powietrze, następnie strzał w osobę która nie stosuje się do poleceń wartownika - żołnierz to nie policjant, ma mieć zaliczone strzelanie wartownicze, nie ma strzałów ostrzegawczych w ziemię.
masz posterunek i jego granicę, dodatkowo jest wyznaczona strefa ochronna - jest płot na granicy, brakuje strefy ochronnej i zasieków z drutu żyletkowego, ŻOŁNIERZE SĄ ZA BLISKO PŁOTU