Jak oceniacie taką formę ochrony środowiska? #austria #ochronasrodowiska #wiadomosciswiat

Jak oceniacie taką formę ochrony środowiska? #austria #ochronasrodowiska #wiadomosciswiat

@MostlyRenegade trzeba to policzyć ile kosztuje wykonanie jednego znaku z aluminium i ile znaków z drewna trzeba zrobić by czas ich użytkowania był równy :)
Policzyć oczywiście wpływ na środowisko maszyn tartacznych, samochodów do rozwożenia znaków, świdra do ich wkopania bo rozumiem, że na paliku drewnianym by były nie metalowym. impregnatu, farby do ich ciągłego malowania itp.
Nie wiem, ale wydaje mi się, we wolę jeden znak aluminiowy który spokojnie mnie przeżyje (o ile oczywiście się nie zmieni grafika albo cos) niż jakieś drewniane znaki.
@MostlyRenegade Chcę zobaczyć ten "negatywny ślad węglowy" xD
W najlepszym wypadku to drewno zgnije i węgiel wróci do obiegu. Więc tu już masz mniej więcej zero. Więc teraz trzeba policzyć wycinkę, tartak, produkcję i ustawianie znaku, odnawianie, zastępowanie nowym, sadzenie kolejnych drzew, a produkcję znaku metalowego, który będzie stał przez następne 30 lat.
@cebulaZrosolu nie wiem. Samochód spalinowy wymaga paliwa. Jeśli paliwo produkujesz z ropy, to już jest problem, bo w większości przypadków trzeba ją sprowadzać. Wydobycie i przetwórstwo ropy produkuje całkiem sporo zanieczyszczeń.
Zapewne bardziej ekologiczny byłby transport publiczny, a na krótkie dystanse furmanka z koniem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Nemrod no to policz.
@Nemrod no to teraz ty musisz udowodnić swoją tezę.
A jeśli interesują cię wyliczenia naukowców, to w internecie znajdziesz pełno różnego rodzaju publikacji, które zajmują się porównywaniem drewna do innych materiałów konstrukcyjnych. Wynika z nich, że drewno ma całkiem sporą przewagę w tym kontekście.
@cebulaZrosolu on to albo wiesz, albo zgadujesz. Ja nie robiłem własnych badań, bo zrobienie porządnego LCA to nie jest trywialna sprawa, ale patrz wyżej.
@MostlyRenegade Być może samo drewno. Ale tu jeszcze trzeba zrobić z tego znak drogowy, zawieźć go na miejsce, postawić, potem odnawiać, bo stoi w warunkach atmosferycznych, a za kilka lat najdalej - zastąpić. To jest ta cała reszta - napędzana dieslem, która może kosztować środowisko dużo więcej, niż 6 kg CO2 na tarczę metalowego znaku i kolejne 10 kg na słupek (które są wielokrotnego użytku i można je zdemontować i postawić w innym miejscu).
@MostlyRenegade I nie mówimy tu o materiałach konstrukcyjnych. Znak drogowy to nie jest więźba dachowa, która może sobie stać pod dachem 100 lat.
To, że znaku aluminiowego nie musisz odnawiać przez dekady. O tym piszemy. Nie zrobisz drewnianego znaku, który będzie stał 20 lat. Aluminiowy będzie. Bez żadnego malowania, impregnowania i odnawiania. Serio tego nie widzisz? Nigdy nie stawiałeś na zewnątrz niczego drewnianego, niezadaszonego?
Zaloguj się aby komentować