@Dudleus
to jak prawidłowo podchodzić?
A źle podchodzisz? @Dudleus
Dlaczego od urodzenia zawsze źle podchodzę?
Nie wiem, dlaczego?
Dam ci wszystkie hasła do komunikatorów i pokażesz mi jak pisać by nie być ignorowanym, co ty na to?
Ale po co? Wbrew pozorom to bardzo ważne pytanie, tzn. ważna jest odpowiedź na nie.
Zawsze gdy się odzywałem i powiedziałem:"cześć,siema,hej" to słyszałem od razu:" nie mam czasu, daj mi spokój, mam chłopaka, idź sobie lub byłem ignorowany. Nawet nie zdążę się odezwać to też uciekają lub zbywają. Nawet nie mogłem o coś związanego z szkołą zapytać, ani pracować w grupie.
Bo nie każdy ma na Ciebie czas, czy ochotę, to normalne.
Codziennie słyszę, że źle i nikt nie potrafi mi wytłumaczyć jak to robić dobrze. Ćwiczyłem z AI i też nic, nie wiem jak układać ręce, mieć ton głosu, postawę myśleć prawidłowo by było dobrze jak od małego jestem odrzucany z każdej strony.
No to przypomnij to, co ostatnio usłyszałeś, że robisz źle. Może ktoś się pomylił, sprawdźmy to.
Nie rozumiem tego, że każdy naturalnie ma pewność siebie, gadkę bez zahamowań, odpowiednią postawę mowę ciała tylko nie ja.
Ja wiem co mówię, gdybym nie wiedział co mówię i nie byłbym tego pewien, to w moim głosie byłaby niepewność, którą byłoby łatwo wyczuć i ludzi to odrzuca. A żeby było ci dobrze ze sobą, to musisz się polubić, a przynajmniej zaakceptować, bo ewidentnie masz się za kogoś gorszego i...
Wyjaśniali mi na Hejto, że widać po mnie faszyzm, desperację, złe schematy myślowe, mizgonistyczje wpisy, wszystko co najgorsze. Również po moim CV, profilu na Tinderze to widać. Tylko co ja mogę zrobić by to zamaskować?
...nie trzeba tego maskować, tylko to przepracować i zrozumieć. Ja nie jestem w stanie Ci pomóc bardziej, niż wydając swoją opinię, bo nie jestem psychoterapeutą, sam do takiego chodzę i pomaga mi to powoli.