Jak ja kocham #dpd mam gościa, który zostawiał paczki pod drzwiami i od razu sru, długa. Zwróciłem mu uwagę, żeby chociaż sprawdził czy ktoś jest w domu zanim spierdzieli. No to oczywiście się obraził i teraz za każdym razem od razu ustawia paczki na niedoręczone bo nikogo nie ma w domu... szkoda, że razem z żoną mamy 100% zdalnie. No to trzeba znów pisać zażalenia. Ehh...


#kurierzy #zalesie

Komentarze (26)

@merti Nigdy nie miałem problemów ale ja wiocha ok. 30 tys. mieszkańców. Pani z poczty też spoko ale to chyba zasługa mojego uroku osobistego - woli wyjść z poleconym na pierwsze piętro niż żebym ja do niej zszedł xd

@merti to zależy od kuriera, ja mam świetnego dostawce DPD, zaś na GLS to skargi by szły jedna po drugiej. Jakimś cudem, jak coś już musi przyjechać kurierem, to jedzie właśnie DPD, i zero problemu aby się dogadac.

@Tomekku ostatnio zapytałem znajomego o genezę jego tabliczki na furtce - przytoczył mi dość podobną historię - tabliczka problem rozwiązała, ale to niestety wymaga posiadania po⁎⁎⁎⁎nego psa mordercy a najlepiej to dwóch

3c62b19f-bfbe-445b-8686-6332ec0689b9

@Tomekku ja mam odwrotnie XD

Jeśli tylko jest możliwość to biorę DPD.

U mnie kurier zawsze zadzwoni, pogada, jeśli paczka za pobraniem to weźmie od psa pieniądze i włoży resztę (jedyna obca osoba której mój pies nie chce zjeść na dzień dobry)

Nigdy nie miałem problemu.

Ale koleś to były administrator systemów ZUS/US i stwierdził, że on chce spokojnej pracy XD

@Tomekku normalne na zachodzie że zostawia kurier i leci xD

Pewnie powiedziałeś mu to z wątem wielkim to doszedł do wniosku że sobie polatasz i popiszesz maile to może się czegoś nauczysz.

Kiedyś byłem kurierem jak co.

On ma w d⁎⁎ie twoje żale.

Kup mi czekoladę i zwracaj jak do człowieka to nie będzie jaj

@wielbuont miesiąc wytrzymałem xD

Właśnie te ludzkie oczekiwania że będę ich traktował jakbym się urodził tylko ponto żeby jaśnie panu słuchawki pod drzwi dostarczyć dokładnie w środę o godzinie 13:43 bo wcześniej sral i by nie słyszał dzwonka a potem to musiał wyjść do sklepu bo przecież on musi obiad też zjeść ale ogólnie to cały dzień czekał na dostawę, więc na widok awizo od razu pisze maila/dzwoni dysposytora/ udziela mi porad że następnym razem mogę zadzwonić do niego oraz 115 innych osób o 6 rano nim wyjadę i spakuje busa pamiętając o przebiegu trasy i korygując ją odpowiednie o czas w jakim jaśnie państwo przewidują że będą w domu(może coś wypaść jeszcze i to też nie będzie wina odbiorcy), zrezygnowałem.


Kolega do Niemca poszedł pracować i też mówi że za chuj już by w Polsce kurierki nie robił właśnie przez podejście do zawodu wszystkich prawie ludzi xD no i kasę.

@wielbuont i te pierdolone szlabany. Powinni kurierzy rzucać te gówna z Chin pod szlabany i klikać że dostarczono to może by sie coś zmieniło ale i tak społeczeństwo uznaje że lepiej jebać kurierów xD

@SciBearMonky A z drugiej strony dopłacam do dostarczenia w konkretnym okienku czasowym i potem się okazuje, że może będzie wtedy, a może nie zależy, czy pan kurier pamięta.

@Tomekku my zgłaszaliśmy parę razy, nic się nie zmieniło, naciska dzwonek zostawia paczkę i zanim dojdę do drzwi jest na klatce. Może dobre wyniki wyrabia

@Tomekku to GLS na korsyce ma dużo lepsze podejście, paczka oznaczona jako odebrana, mój podpis na ich stronie, a paczki nigdzie nie ma, rajd po sasiadach- nikt nie odbierał. Telefon na infolinię:"noo czasami system automatycznie odznacza, jako doręczone, jak dotra do sirrowni." Teraz już wiem, ze nie czasami, ale zawsze. Na drugi dzień dzwonek do drzwi, sąsiad... Ty, bo jakaś paczkę masz o drzwi opartą. Zostawiona bez informacji, bez sms, bez powiadomienia, bez pukania w drzwi, czy użycia dzwonka ¯⁠\⁠_⁠(⁠ツ⁠)⁠_⁠/⁠¯

Zaloguj się aby komentować