I zaraz znowu ten festiwal próżności na grobach, właśnie rozmawiałem z babcią i opowiadała jak to się znowu nie mogą z rodzeństwem dogadać jaki w tym roku wiecheć kupić na grób rodziców xD Taki to nie, bo za drogi, ten za brzydki, Kazia niech nie kupuje bo ona nie ma gustu, a Leszek to kupił w zeszłym roku zamiast szklanych zniczy to plastikowe i wypłowiały i trzeba będzie nowe pokupować zamiast wkładów, a że pekeaes może nie będzie jeździł na wieś w święto i czym ona pojedzie i musi Sławka znowu prosić a ciotka Danka to pewnie 5 minut i będzie chciała do domu jechać nic nie da porozmawiać - o Boże xD Dobrze że nie muszę w tym uczestniczyć xD
#heheszki


