#humorobrazkowy #kryzyswiekusredniego #humor

#humorobrazkowy #kryzyswiekusredniego #humor

Z perspektywy 30 latka to w sumie nie jest smieszne.
Ktos tam sie powiesil
kogos wylosowal rak
ktos spadl z drabiny i lezy polamany
ktos sie wylogowal z systemu na motocyklu....
-------------
Reszta ma troche czasu, ale nie zawsze wtedy gdy ja. Jedyne imprety na ktorych sie zawsze spotykamy to wesela.
@sierzant_armii_12_malp niestety wiem jak to jest, mojego najlepszego ziomka, który był dla mnie jak brat z wyboru, już z nami nie ma a okoliczności odejścia były raczej dramatyczne
@Bystrygrzes Ja bym dodał jeszcze:
komuś się w głowie pomieszało od ćpania i alko
z co drugim nie jesteś już w stanie wysiedzieć więcej niż godzinę, bo mając 18 lat miałeś dużo czasu i nie patrzyłeś z kim go trwonisz, a teraz masz go za mało żeby słuchać tego pierdolenia ( ͡° ͜ʖ ͡°)
A reszta się zgadza.
@sierzant_armii_12_malp ja nie wiem jak wy utrzymujecie te znajomości.
Pierwsza przeprowadzka w wieku 10 lat - zerwane więzi
Nowa klasa od 4 klasy podstawówki w sumie 3 bliskich kumpli każdy poszedł do innej średniej z jednym kontakt się zerwał. W czasie 5 lat technikum dwie przeprowadzki. W szkole średniej - ludzi ostatni raz widziałem na rozdaniu świadectw i już nigdy więcej. Choć to był czas LAN party jak z mema. Z tych 3 kumpli od podstawówki każdy poszedł na studia do innego miasta. Na pierwszych studiach po licencjacie jak w średniej jak wyszedłem z uczelni to tych ludzi nie widziałem. Drugie studia inne miasto sytuacja tak samo rozdanie dyplomów dobra nara. Kolejna przeprowadzka. Niecały rok bezrobocia i emigracja na 4 lata tam 3 przeprowadzki. Powrót do PL do całkiem innego miasta w wieku 29 lat. Kontakt z tymi dwoma od podstawówki już dawno stracony. Kilka prac. No z jednym kolesiem z jednej roboty jestem w kontakcie. That's all folks
Te czasy niestety nie mają szans wrócić. Nawet jeżeli żaden z członków ekipy się nie wyloguje to z czasem coraz ciężej się zgrać. Niemal wszyscy mają rodziny, ktoś się wyprowadził daleko, ktoś pracuje w systemie, ktoś akurat ma wyjazd gdy wszystkim innym pasuje... A nawet jak się uda spotkać to i tak codzienność siedzi gdzieś z tyłu głowy.
@CoryTrevor Wiesz, mnie się wydaje, że jak ktoś chce to zawsze jakoś się uda. Mam kumpli co jeżdżą za granicę, mają po kilkoro dzieci czy pracują w trójzmianówce, a i tak pójdziemy na piwo co kilka tygodni. Ba, sam pracowałem zagranico i zawsze jak byłem w Polsce to udawało się znaleźć któryś wieczór dla kumpli. Ale mam też i takich kolegów co nigdy nie mają czasu bo rodzina, bo praca czy inne duperele i dla nich to jest po prostu wymówka, a nie prawdziwy powód.
Zaloguj się aby komentować