https://www.turbinawiatrowa.com/PL-H4/oferta/53/zestaw-falcon-silence-6kwonoff-grid.html


Ma ktos z was, albo zna kogos, kto ma przydomowy wiatrak? Na moim w sumie dosyc wieje, wiec moze to nie jest takie glupie? oczywiscie i tak trzebaby najpierw zrobic badania wiatrowe, chociaz przez rok. Dobre dofinansowania z programu moja elektrownia. Przewaga nad fotowoltaika jest taka, ze w zime tez naprodukuje pradu, kiedy jest najbardziej potrzebny do grzania.


#oze #energetyka #pompaciepla #ogrzewanie

0383679d-0a13-41e6-9b83-25fe74b8cdb5

Komentarze (26)

@bartek555 hałas jest problemem, a jak instalujesz mała turbinę na dachu to jeszcze wibracje. Poza tym poszukaj ich rozmiarów bo to może zaskoczyć.

@bartek555 o ile ma 200m długości albo nie masz problemu ze świstem. Tez o tym myślałem, ale to tylko dobre na farmie gdzie jest sporo miejsca. W Szkocji sporo farmerow takie mają.

@boogie musialbym to na zywo zobaczyc, bo wg danych to pompa ciepla glosniej halasuje, a jest nieslyszalna. No tyle, ze ona stoi przy murze, a to byloby na maszcie

@bartek555 w praktyce nie postawisz hawt na swojej dzialce bo Cie dojedzie ilosc papierologii i zgod, na vawt masz szanse bo moze "przy sprzyjajacych wiatrach" udaloby Ci sie postawic na domu xD produkcja bedzie jednak znikoma a sama gra nie warts swieczki

Żeby to działało musi być ogromny wiatrak na słupie (pozwolenie na budowę) i mocno wietrzna okolica ogólnie niewarto. Lepiej już za grosze oddawać prąd do sieci z paneli.

@bartek555 Najważniejsze dane dotyczące wiatraków to wzór na moc. A on jest dosyć prosty, okrojona forma do szybkich obliczeń wygląda tak:

P=AV³/3

P - moc

A - powierzchnia wiatraka (pole koła które zataczają łopaty)

V - prędkość wiatru


I teraz dane, średnia roczna prędkość wiatru w mojej okolicy to 3,4m/s, podstawiając to do wzoru mam 13W/m². A to daje 114kWh/m² rocznie.

Tyle że to jest średnia, przy 3m/s wiatrak prawie się nie kreci, dopiero tak przy 6-8 robi coś pożytecznego, a pełne moce uzyskują przy 10-12m/s. Tyle że takie wiatry to są u mnie kilka dni w roku, te po 6m to będzie 2-3 tygodnie głównie jesienią.


Też myślałem o wiatraku, zanim kupiłem PV. Teraz raczej bym się w to nie pchał, chyba że jako projekt DIY dla zabawy.

Myslisz o HAWT czy VAWT? Teoretycznie mozesz badan wiatrowych nie robic bo z grubsza sa mapy wietrznosci dla Polski juz sporzadzone.

@bartek555 te małe turbiny to Bzdura. Chciałem w to kiedyś wejść bo klienci pytali ale nie mam serca tak ich oszukiwać. Nie mam teraz czasu się rozpisywać ale poszukaj realnych wyników produkcji to się dopiero zdziwisz. Tylko realnych a nie "średnio roczna produkcja turbiny 10kW przy wietrze 5m/s to 16 000 kWh". Tylko że taki wiatr to będzie parę % czasu. Kup sobie stacje pogodowa z rejestracją parametrów wiatru i po roku zobaczysz.


Zresztą nawet ta firma która wrzuciłeś to są pół główki bo nawet w swoim FAQ się wygadali jakie wyniki miała politechnika białostocka: z turbiny 5kW 350kWh po roku! Przecież to mniej niż daje JEDEN panel PV 400Wp!!


Jest dofinansowanie na turbiny. Ludzie składają kilkanaście!! wniosków miesięcznie. Takie to dobre rozwiązanie że mimo dopłat praktycznie nikt tego nie chce.


Zresztą jak zapowiadali dofinansowanie to szukałem na targach dostawców rozwiązań. Największe targi w Polsce i była tylko jedna firma z wiatrakami. Nawet hurtownie nie chciały tego wrzucać do ofert bo każdy wie że to Bzdura i szkoda czasu.

93389fd6-0456-4fc8-b130-cd6d0746a463

@bartek555 posiadanie małej turbiny ma chyba tylko jedną zaletę. Możesz bez przypadku oddawać energię do sieci nawet w nocy. Bo mając PV z magazynem to nie wolno ci oddawać energii z magazynu do sieci, bo to nie jest bieżąca produkcja. A jak masz wiatraczek to on może oddawać całą dobę więc jak oddasz trochę z magazynu to nikt się nie kapnie. W ten sposób można założyć PV z magazynem i wiatrakiem. Wejść na ceny dynamiczne energii. Ładować magazyn w dzień z PV lub z sieci przy cenach bliskich 0, i oddawać gdy są szczyty zapotrzebowania (czyt. wysoka cena ).

to byla turbina mojego znajomego, on zawsze mocno przed wszystkimi szedł i kilka lat temu taka turbine sobie zamontowal. ale ze zabudowa gesta to sasiedzi sie skarzyli na halas a wyniki produkcji byly tak slabe ze nawet sie nie klocil i zdemontowal. Zamontowal sobie za to dwa trackery PV. W sumie nie wiem po co bo dzialkę ma tak ogromna ze mogłby spokojnie farme postawic. (ma waska ale bardzo dluga dzialke). Taki tracker 6kWp daje mu produkcje jak zwykla instalacja 10kWp.


Turbina pare lat lezala az w koncu znalazl sie kolejny szaleniec ktory ja odkupil, zmontowal i poprosil mnie zebym to uruchomil. Jako ze moj znajomy juz mu mowil ze przez falownik to w ogole bez sensu puszczac, to on wymyslil ze bedzie sobie nia stare akumulatory ladowal a z tych akumulatorow jakis chinski samochodzik elektryczny. Kombinacje straszne, turbina miala porozlaczane kable nie wiadomo bylo co do czego wiec pobawilem sie troche i ucieklem.


Czasami przejezdzam obok i nigdy nie widzialem zeby sie krecila, wiec nie wiem czy w ogole to uruchomil

@bartek555 podobnie jak chłopaki wyżej piszą, też z mężem kiedyś to liczyliśmy i doszliśmy do tych samych wniosków że kompletnie się nie opłaca

Zaloguj się aby komentować