Komentarze (16)

@starszy_mechanik nie moge znaleść co w niej jest. Wszędzie skład to "jedna porcja zawiera 2605mg mieszkanki Chikara samurai" i wypisane składniki, ale proporcji nie podają.


Jak w kapitanie bombie

-Prędzej wędkarz opłaci kartę wędkarską niż poda skład zanęty. Mogę ewentualnie powiedzieć skład: chleb, mąka, kartofle - ale proporcji nie zdradzę choćby mnie bito po twarzy. Straponem

Imho większość skuteczności siedzi w głowie. Jak chcę zrobić jakiś gruby trening np. głównie na łapy to ładuję 2 miarki cytruliny i pół beta-alaniny. Dam se rękę uciąć, że ta pierwsza poprawia pompę, a druga skutkuje mrowieniem ryja (wzmacnia tym samym efekt placebo). Do tego kofeina, ale to już zależy jak ją spożywasz na codzien i jak reagujesz.

Unikaj gotowych mieszanek gdzie połowa to tani wypełniacz w postaci kreatyny czy BCAA (tani relatywnie ofc).

@redve na chłopski rozum, to zależy czego potrzebujesz, bo np. jeśli trening robisz wieczorem i łykniesz końską dawkę kofeiny, to potem nie zaśniesz. Sam jak sobie poczytałem składy, to w tych gotowcach pełno niepotrzebnego gówna jest, a skoro trenuję wcześnie rano, to łykam tylko tabletkę 200mg kofeiny na pobudzenie i 3g beta alaniny.

@redve to może być wiele różnych czynników: za duża objętość, źle dopasowany plan, za mało węgli itp. Na początku padałem na ryj robiąc FBW, bo się naczytałem badań o wysokiej efektywności wśród początkujących i powracających. Okazało, że mój podstarzały CNS był innego zdania. Po zmianie na upper/lower czuję się nieporównywalnie lepiej, mam więcej energii przez resztę dnia. Istotną różnicę zrobiło też przesunięcie znacznej części dziennej dawki węglowodanów w okolice treningu: przed, żeby mieć energię, po żeby uzupełnić zapasy glikogenu w mięśniach.

@redve Mi jak się skończyła cytrulina i zapomniałem kupić, to po tygodniu stwierdziłem, że w sumie w ogóle nie widzę różnicy

Zaloguj się aby komentować