Hejo,

ostatnio duzo emocji wywoluje kolizja z filmiku- waszym zdaniem kto jest winny i dlaczego?

Moim zdaniem ciezarowka, bo przecina pasy jak wsciekly,a kierujacy citroenem jedzie swoim pasem rozbiegowym

Gdyby gdzies na poziomie tym czerwonym byly trojkaty poziomie( P-13) to wowczas wina bylaby citroena( chyba)

Sytuacja mocno sporna, wiec prosba o pomoc w rozstrzygnieciu


https://youtu.be/K_jC78bPthk?si=r_yhRAlYh2VKzB1G


#motoryzacja #kolizja #prawooruchudrogowym

de42d4d0-b840-4b9e-bb0b-cfefd1bd2d8a
5ab884b2-61cc-4523-a40a-b50e2f253b81

Komentarze (74)

@jajkosadzone Wątek bardziej nadaje się pod tag #bekaztransa niż #prawooruchudrogowym. Nie ma tu za wiele do dyskutowania. Kierujący osobówką jechał pasem pasem przeznaczonym dla niego, oznakowanie było widoczne i czytelne a mimo to kierujący ciężarówką przejechał przez obszar wyłączony z ruchu i linię ciągłą doprowadzając do kolizji. Kierujący ciężarówką absolutnie nie miał żadnego prawa się tam znaleźć, a kierujący osobówką aż do momentu kolizji nie miał żadnego powodu aby ograniczyć zaufanie do kierującego ciężarówką.

Znak pionowy wyraźnie wskazuje, kto kogo ma przepuścić. Kilka lat temu czytałem o podobnym przypadku tylko z wjazdem na drogę ekspresową.

@skorpion ja też kojarzę podobne zdarzenie i policja ukarała wjezdzajacego właśnie dlatego, że miał ustąpić pierwszeństwa.

Uważam, że jest to zła interpretacja, choćby ze względu na namalowana wysepke, która bezwzględnie nie jest częścią jezdni i nie mozna jej przekraczać.

@LondoMollari @TheLikatesy

Ale tutaj za winnego uznano kierujacego osobowka( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)

Dlatego o to pytam co i jak.

@slynny_skorpion

Czyli kto tu jest winny?

Ale tutaj za winnego uznano kierujacego osobowka


@jajkosadzone Dodajmy, że policja tak uznała, nie sąd. Poziom kompetencji polskiej policji, znany jest już chyba wszystkim w kraju, więc nieogarnianie podstawowych zasad PoRD nie jest zbyt zaskakujące.

@jajkosadzone wg mnie kierowca osobówki nie upewnil się, że może bezpiecznie wjechać za znak "ustąp pierszeństwa". z róznych powodów, nie tylko głupoty kierowcy ciężarówki, mógł się drogą z pierwszeństwem poruszać inny pojazd (nawet po tych wysepkach), albo np. mogł leżeć śnieg. prawo mamy jakie mamy, pisałem wcześniej, że się już taką interpretacją spotkałem, więc mnie nie dziwi.

Rozważ przypadek, w którym wjeżdżasz w jednokierunkową drogę z pierwszeństwem i ładujesz się na czołówkę jadącemu pod prąd. Wg sądu masz mu ustąpić, a on dostanie mandat za jazdę pod prąd.

np. mogł leżeć śnieg

Ale nie leżał, więc tutaj to nie ma znaczenia. Znaki poziome, jeśli są widoczne to obowiązują.

mógł się drogą z pierwszeństwem poruszać inny pojazd (nawet po tych wysepkach)

Albo poruszał się drogą, albo poruszał się obszarem wyłączonym z ruchu (który jak sama nazwa wskazuje nie jest już drogą z pierwszeństwem). Przy wjeżdżaniu na drogę z obszaru nieprzeznaczonego do ruchu mówimy o włączaniu się do ruchu, co za tym idzie, włączający się do ruchu kierowca TiRa musiał jej ustąpić pierwszeństwa.


To tylko jedna linia do obrony tego tematu. Drugą linią jest to, że o skrzyżowaniu możemy dopiero mówić w miejscu gdzie kierunki ruchu się ze sobą łączą. Tutaj, jako że kierująca osobówką poruszała się po swoim wyznaczonym pasie, długo przed miejscem gdzie kierunki ruchu się stykały (linia przerywana), nie można mówić o nieustąpieniu, bo kierująca osobówką nie była na skrzyżowaniu - kierujący TIRem przeciął skrzyżowanie w poprzek uderzając osobówkę jeszcze przed nim.


w którym wjeżdżasz w jednokierunkową drogę z pierwszeństwem i ładujesz się na czołówkę jadącemu pod prąd. Wg sądu masz mu ustąpić, a on dostanie mandat za jazdę pod prąd

To jest inna sytuacja - bo droga (nawet jeśli jedziesz pod prąd) jest przeznaczona do ruchu. Tutaj mamy bardziej sytuację zbliżoną do kolizji z kimś jadącym poboczem albo chodnikiem (czyli miejscami nieprzeznaczonymi do ruchu), i w takiej sytuacji wszystkie znane mi decyzje były na niekorzyść jadącego chodnikiem/poboczem.


Polska policja jest tyle warta, co ten kierowca tira, więc decyzja, choć smutna, nie jest zbyt zaskakująca.


@skorpion

@LondoMollari Akurat znam to skrzyżowanie :). I nigdy przenigdy nie jadę tam na pałę, ponieważ właśnie znam podobne sytuacje z Polski. Nawet jakby chłop wozem jechał po tych wysepkach i bym widział, że się nie zmieszcze, to bym ustąpił pierszeństwa.

PS. Mi chcieli radarowcy wmówić winę, że nie upewniłem się czy mogę skręcić w lewo na parking, bo mnie dziadek wyprzedzał wtedy. Tłumaczyłem, że przecież stałem kilkanaście sekund z kierunkowskazem i inne pojazdy mogły mnie co najwyżej ominąć tylko z prawej strony, o ile oczywiście byłoby miejsce. Powiedziałem, że widzimy się w sądzie, to wtedy raczyli sie ruszyć i sprawdzili monitoring w pobliskim budynku. klepanie drzwi kierowcy z OC dziadka.

@GordonLameman znak ustąpienia pierwszenstwa obowiązuje przy opuszczaniu pasa rozpedowego a nie wjeżdżania na niego - dokształć się.

@GordonLameman i gdzie twoim zdaniem na tych zdjęciach przebiega linia ustąpienia pierwszeństwa? narysuj mi ładnie na czerwono... pokaz jakiś debil xD

@TheLikatesy 

ja wiem, że zmyślasz, ale udowadnia się istnienie przepisu, a nie jego "nieistnienie".


Ale masz:


W przepisie nie ma mowy o umieszczaniu OBOWIĄZKOWO znaków poziomych. Nie masz pojęcia o czym piszesz.

964e493c-2414-4e72-80a7-c0eb9b72b9d3

znak ustąpienia pierwszenstwa obowiązuje przy opuszczaniu pasa rozpedowego a nie wjeżdżania na niego - dokształć się.


@TheLikatesy chwilę?! Co?! Jak? Teraz to Ty walisz jakieś głupoty. Jak niby miałoby to działać? Tam obowiązuje art. 24 Pord. W przypadku pasów bezkolizyjnych A-7 nie działa, bo nie ma fizycznie gdzie zadziałać.

@GordonLameman nie zrozumiałeś o co chodzi - co mnie jakoś nie dziwi w sumie, wcale nie chodziło o przepis że musi być linia, a o to że gdzieś ten punkt ustąpienia musi wystąpić, pytanie do ciebie tyczyło się wskazania tego miejsca.

na obrazu masz znak i najbliższe miejsce w którym istnieje zbieżność pasów wymagająca unormowania kto ma pierwszeństwo. Niby w który miejscu wcześniej - bo tak przecież uważasz, oraz względem kogo/których pasów miałby ten znak obowiązywać, jeśli nie w miejscu które wskazałem? A, i nie wyskakuj mi że tam jest przystanek, i może autobus jechać na wprost z pasa do skrętu w prawo - nie, takie rzeczy też trzeba odpowiednio oznakować, a nigdzie takiego oznakowania nie ma - google maps przyjacielem.

b2f1caba-fae9-45b8-9724-1d7ad62dc0b4

@TheLikatesy

Znowu bzdury wynikające z nieznajomości przepisów.


przepisy nie mówią o linii przecięcia. Tylko tytuł przepisu mowi o przecinaniu sie kierunku ruchu.

@GordonLameman Nie zgodzę się, że piszę bzdury. Napisałem tylko, że wg prawa (kwestia, czy mądrego) kierowca ma ustąpić każdemu, kto porusza się za takim znakiem. Nawet, gdyby się tam poruszał peleton łyżwiaży bez znajomości przepisów, w lipcu.

@jajkosadzone Sytuacja jest klarowna. Typ z tira jest winien: przekroczył ciągłą i jechał po części jezdni wyłączonej z ruchu (zakreślony trójkąt). To wygląda jakby siedział z nosem w telefonie

W mojej ocenie pojazd wjeżdżający na powierzchnię wyłączoną z ruchu (tak jak na tym nagraniu pojazd ciężarowy), zjeżdżając z niej, włącza się do ruchu i powinien ustąpić innym pierwszeństwa.

@jajkosadzone 

tirowiec winny ofc

nie wiem jaki zapis stanął na przeszkodzie w innym zinterpretowaniu zdarzenia? zachowanie szczególnej ostrożności przy włączaniu się do ruchu?

Myślę że będzie obopólna wina. Kierowca cytrynki powinien ustąpić pierwszeństwa wjeżdżając z podporządkowanej, natomiast ciężarówka przecięła ciągłą zjeżdżając bez potrzeby i chyba bez kierunkowskazu na pas rozbiegowy oraz prawdopodobnie jechała z nadmierną prędkością. Oczywiście dużo tez zależy od badania trzeźwości obu kierowców

@Kronos Ciężarówce można zarzucić, że zjeżdżając z obszaru wyłączonego z ruchu włączała się do ruchu. W takiej interpretacji, abstrahując od wszystkiego innego, wina jest ciężarówki.

Każdy kto mówi, że wina jest po stronie Tira niech odda prawo jazdy. Wjeżdżający osobówką na skrzyżowanie niestety nie sprawdził cyz może na nie wjechać, a miał ustąpić pierwszeństwa. W tym kontekście to, że tir naruszył przepisy jest bez znaczenia.

@GordonLameman nagrywający na skrzyżowanie wjeżdża w momencie łączenia się pasów. Przy twojej dziwacznej interpretacji, to podjechanie do lini zatrzymania i dostanie w maskę to wina z automatu bo się nie uważało.

@GordonLameman "przy twojej interpretacji to nawet". Lepiej? Ustąpić musisz przy przecięciu się dróg, a w przykładzie z filmiku przecięcie następuje dopiero przy zanikaniu pasa nagrywającego, ale tam już obowiązują przepisy z art. 24.


Przy twojej interpretacji, to równie dobrze tam zamiast obszaru wyłączonego mogła być wysepka z krawężnikiem, trawnikiem i ulem, tirowiec mógł się przez nią przetoczyć i walnąć nagrywającego na jego pasie i stwierdziłbyś, że nagrywający mógłby bardziej uważać.


No nie rób sobie jaj.

@sireplama 

PRD to nie jest moja specjalizacja, ale obowiązek ustąpienia pierwszeństwa był przed skrzyżowaniem i on dotyczy samego skrzyżowania - nie ma nic wspólnego z linią. Znak poziomy może być wyznaczony, ale nie musi.


dlateho uważam, że jeśli ktoś popatrzy (a sądy i policja tak robią) na to jak na dwa odrębne wykroczenia to będzie wina osobówki.

@GordonLameman zadam Ci pytanie. Gdyby nagrywający nie skręcał a jechał prosto, dojeżdżał krawędzi wysepki i nagle tir by ją przeciął i w niego przywalił, to czyja byłaby wina?

@sireplama @GordonLameman wina kierowcy TIRa. Citroen włączałBY się do ruchu gdyby przeciął linię przerywaną pasa zjazdowego. TIR wjechał na obszar wyłączony z ruchu więc z perspektywy pasa zjazdowego włączał się do ruchu na tym pasie.

@jajkosadzone wina osobówki. Jakby w zimę była droga pokryta śniegiem to by osobówką nie wiedział, że duży przeciął wyspę. Dlatego musi ustąpić wszystkim nawet jadącym nieprawidłowo

@SzubiDubiDU widzisz tam śnieg? Zaraz usłyszymy, że gdyby był tam popiół radioaktywnego opadu i kierowca ciężarówki...


Nagrywający był na swoim pasie, tirowiec odwalil akcje w wyniku której powinni zabrać mu prawko, a o tym, co by trzeba było robić gdyby na obszarze wyłączonym z ruchu stała czyjąś matka, porozmawiajmy jak będzie stała.

@SzubiDubiDU jak będziesz jechał pasem pod prąd a ja na niego wjadę z podporządkowanej - to tak, moja wina. Jak ja jadę pasem bezkolizyjnym a ty z obszaru wyłączonego z ruchu gdzieś przy poboczu wjedziesz na mój pas i przypieprzysz we mnie - wina jest twoja.

@SzubiDubiDU wyobraź sobie że tam zamiast obszaru wyłączonego z ruchu jest wysepka z krawężnikiem, trawnikiem i może jakimś krzaczkiem. Przepisowo nic-a-nic to sytuacji nie zmienia, ale czy nadal twierdzilbys, że tir miał "pierwszeństwo"?

@sireplama według mnie nie, według przepisów tak: technicznie jechał drogą z pierwszeństwem, nawet jeżeli to była strefa wyłączona z ruchu to wciąż jest to część drogi

@CzosnkowySmok 

Też bym wziął. Ale było już trochę głośnych wyroków dotyczacych skręcania w lewo i kolizji z wyprzedzającym na zakazie. nawet bodaj z Policją xD

Zaloguj się aby komentować