Hej słuchajcie. Patrząc na polską scenę polityczną myślę, że brakuje nam ruchu politycznego który można by
Hej słuchajcie. Patrząc na polską scenę polityczną myślę, że brakuje nam ruchu politycznego który można by nazwać "narodowym kapitalizmem".
Część narodowa - stawianie na pierwszym miejscu obywateli kraju i ochrona narodowego bogactwa. Protekcja gospodarcza rodzimych biznesów, preferencyjne traktowanie obywateli kraju w sporach Polak kontra cudzoziemiec. Promowanie przynależności narodowej, patriotyzmu gospodarczego.
Część kapitalistyczna - brak centralnego planowania, zwiększenie decyzyjności na skali województw, niskie podatki dla pracowników (idealnie zniesienie podatku od pracy), deregulacja, częściowa prywatyzacja lub przekształcenie gałęzi które są molochami (NFZ - powrót do systemu na wzór kas chorych, edukacja - bony edukacyjne), powolna likwidacja ZUS na rzecz prywatnego ubezpieczenia (brak zusu dla osób zaczynających pracę, a wypłatę zusu z np podniesienia vatu dla tych z którymi państwo tą umową niestety zawarło). Likwidacja zasiłków i przestanie traktowania obywatela jak idioty który bez 500 złotych umrze pod płotem.
Aktualnie mamy na scenie albo totalnych komunistów i ludzi którzy za 5 marek sprzedaliby Polskę ale pozwalają na aborcję, albo wolnorynkowo narodowców którzy za mocno lubią się z kościołem.
Dlaczego nie możemy mieć po prostu praktycznej partii politycznej, która będzie stawiać na pierwszym miejscu interes Polaków, da im spokojnie pracować i jednocześnie nie będzie traktować ich jak obywateli drugiej kategorii we własnym kraju?
#polityka #socjalizm #kapitalizm #wolnosc #nurtpolityczny #pomysl #polska