Komentarze (16)
Istnieją w takim sensie, że na niebie widać gwiazdy ułożone w jakiś umowny kształt. Przyjęto sobie, również umownie, 12 najpopularniejszych i nazwano je znakami zodiaku.
Najśmieszniejsze jest jednak założenie, że ktoś rodzi się "pod znakiem zodiaku". Gwiazdozbiory na niebie zmieniają się w ciągu każdej doby. Jeśli nocą widzimy nad głowami np. Ryby, to za dnia, w tym samym miejscu na niebie będzie (niewidoczna oczywiście) Panna. Więc nasz znak zodiaku powinien być zależny nie tylko od daty, ale również od godziny narodzin
Wiarę w to, że układ białych kropek na niebie ma wpływ na nasze życie, cechy charakteru itp, pozostawiam bez komentarza
@m-q @GrindFaterAnona Znaki Zodiaku to nie "konstelacje gwiazd". Nazwy pochodzą od konstelacji, ale Zodiak to podział ekliptyki na 12 równych odcinków. Kiedy Ziemia ustawia się tak, że Słońce "wchodzi" do znaku Koziorożca to mamy środek zimy, równonoc kiedy Słońce jest na początku znaku Barana i Wagi itd. To jest nawet na Wikipedii, na każdej stronie o geografii, więc mówienie, że Zodiak to jakieś gwiazdozbiory wskazuje na duże braki w edukacji.
@GtotheG najbliżej do mocy sprawczej będzie wybuch supernowej który może nawet wysterylizować powierzchnię niedalekiej planety.
Słońce jest blisko i w trybie ciągłym emituje na ziemię energię rzędu kilowata na metr kwadratowy ora znaczniez więcej z rozbłysku.
Gwiazdy zodiakalne dostarczają mniej niż pikowat na ten sam obszar. Zodiaki mają mniej więcej taki sam wpły na życie jak pierdnięcie komara w sąsiedniej gminie.
Ja bym nie szukał tutaj wpływu odległych gwiazd, tylko spojrzał dużo, dużo bliżej. Pierwsze miesiące życia dziecka mają duży wpływ na jego rozwój. Wydaje się być logiczne, że dziecko urodzone latem będzie się rozwijać inaczej niż urodzone zimą. Nie słyszałem o jakiś konkretnych badaniach na ten temat, ale z drugiej strony jakoś szczególnie się tematem nie interesuję.
Zaloguj się aby komentować
