Komentarze (19)
@FriendGatherArena ogólna jakość wykonania. Te takie ale płetwa rekina na naramiennikach to jest bezsens. Ładnie to wygląda ale nie chodzi o to aby zatrzymać uderzenie ale aby się ześlizgnęło po zbroi.
Napierśnik albo dla osoby 3 rozmiary mniejszej ale raczej po prostu larpowa ozdoba bo kończy się za płytko.
Jakiś dziwny karwasz w elfickim stylu zamiast normalnych naręczaków, który może ograniczać mobilność jednocześnie nie chroniąc w ogóle łokcia.
No i hełm który chroni tylko przed złym oddechem (noszącego). Jak spojrzysz to ja mam klasyczny klappenwizjer z i tak dosyć szeroką szczeliną ale za to z pionowymi słupkami ograniczającymi możliwość penetracji przez wizure. To już lepszy byłby hełm u tego gościa bez przysłony a z jakimś nosalem. Przynajmniej oddychało by się luźniej.
Żadnych elementów kolczych.
Tego typu zbroje nie wchodzą już na lepsze imprezy larp nie mówiąc już o dobrych imprezach rekonstrukcji historycznej.
@RACO Jeśli celujesz w miejsca chronione tylko przez kolczugę (np. na zgięciach, pod pachami, czy w kroczu), ewentualnie w wizjer, to zdecydowanie końcówka ostra. Jeśli uderzasz w płytę (np. napierśnik czy hełm) to lepiej obuchowo, bo może ogłuszyć, albo powyginać elementy pancerza tak, że ograniczy to swobodę ruchów użytkownika.
Taki młot bojowy był projektowany do walki z mocno opancerzonymi. Na kogoś w płytówce jest bardziej przydatny od nawet najlepszego miecza.
Zaloguj się aby komentować


